podróże samochodem | Dobrze podróżować https://dobrze-podrozowac.pl Blog podróżniczy pełen inspiracji i praktycznych porad Tue, 31 Dec 2024 20:47:47 +0000 pl-PL hourly 1 https://wordpress.org/?v=4.9.26 CZECHY: ATRAKCJE KRAJU HRADECKIEGO I KRAJU PARDUBICKIEGO https://dobrze-podrozowac.pl/czechy-atrakcje-kraju-hradeckiego-i-kraju-pardubickiego/ https://dobrze-podrozowac.pl/czechy-atrakcje-kraju-hradeckiego-i-kraju-pardubickiego/#comments Sat, 02 Oct 2021 19:32:47 +0000 https://dobrze-podrozowac.pl/?p=4298 Zastanawiasz się, co zobaczyć w Czechach przy polskiej granicy? Zobacz atrakcje kraju hradeckiego i pardubickiego – skalne miasta, góry, urokliwe miasteczka. Miałam okazję zawitać do Czech już niejednokrotnie. Kilka razy zwiedzałam Pragę czy np. okolice Liberca. I za każdym razem wracałam z poczuciem, że Czechy to jednak inna bajka niż ta nasza Polska. Zaraz po […]

Artykuł CZECHY: ATRAKCJE KRAJU HRADECKIEGO I KRAJU PARDUBICKIEGO pochodzi z serwisu Dobrze podróżować.

]]>

Zastanawiasz się, co zobaczyć w Czechach przy polskiej granicy? Zobacz atrakcje kraju hradeckiego i pardubickiego – skalne miasta, góry, urokliwe miasteczka.

Miałam okazję zawitać do Czech już niejednokrotnie. Kilka razy zwiedzałam Pragę czy np. okolice Liberca. I za każdym razem wracałam z poczuciem, że Czechy to jednak inna bajka niż ta nasza Polska. Zaraz po przekroczeniu granicy jest jak gdyby bardziej estetycznie – może dzięki mniejszej ilości billboardów? Piwo smakuje lepiej, a lokalne poczucie humoru zaskakuje dystansem, którego u nas wciąż za mało.

A zatem w tegoroczne wakacje jako cel podróży obrałam Czechy Wschodnie. A konkretnie regiony kraju hradeckiego i kraju pardubickiego, położone tuż przy granicy z Polską, w okolicy Kudowy Zdrój i Kotliny Kłodzkiej. I to, co odkryłam zaledwie kilkadziesiąt kilometrów od granicy, niejednokrotnie zaskoczyło! Zaskoczyło estetyką, spokojem, kunsztem i smakiem. Zapraszam zatem na wycieczkę po kraju hradeckim i pardubickim! Odkryj wraz ze mną tutejsze skalne miasta, Góry Orlickie, urokliwe miasteczka, zabytki UNESCO takie, jak Zamek w Litomyślu czy stadnina koni w Kladruby nad Łabą, festiwal muzyki klasycznej Smetanova i wiele adresów godnych polecenia!

 

1. DZIEŃ ZWIEDZANIA – ATRAKCJE WSCHODNICH CZECH – BROUMOV

KLASZTOR BENEDYKTYŃSKI BROUMOV

Nasz road trip po Wschodnich Czechach rozpoczęliśmy od zwiedzania Klasztoru Benedyktyńskiego Broumov, który był również miejscem naszego noclegu tego wieczoru. Klasztor został założony w XIII wieku i stanowi ciekawy przykład architektury barokowej. Obecnie mieści się tam restauracja, kawiarnia i centrum edukacyjno-kulturowe. Zwiedzając klasztor, warto skorzytać z oferty wycieczek z przewodnikiem – tylko w ten sposób można zobaczyć najciekawsze atrakcje obiektu: kościół św. Wojciecha, kopię Całunu Turyńskiego i – moim zdaniem najbardziej imponujący punkt programu – bibliotekę liczącą tysiące ksiąg i starodruków.

Ponadto klasztor może się pochwalić bardzo nietypową ofertą noclegową: dawne cele mnichów zostały przekształcone tu na minimalistyczne pokoje gościnne, utrzymane w klimacie klasztornym. Na miejscu goście otrzymują czarne szlafroki przypominające stoje mnichów, co dodatkowo nadaje klimatu. Ponadto w ofercie śniadania w formie bufetu – naprawdę genialne. Klasztor wraz ze swoją ofertą noclegową stanowi rewelacyjną bazę wypadową po regionie – w okolicy Broumovskie Skały i skalne miasto w Adršpach.

KLASZTOR BROUMOV

VKCB, Klášterní 1
550 01 Broumov

Godziny otwarcia: 

LISTOPAD – MARZEC | 10:00 – 15:00

KWIECIEŃ – PAŹDZIERNIK | 9:00 – 16:00

Oficjalna strona

Noclegi w klasztorze

 

BROUMOVSKIE ŚCIANY (BROUMOVSKÉ STENY)

Tuż nieopodal klasztoru znajduje się kolejna ciekawa atrakcja turystyczna regionu kraju hradeckiego – Broumovskie Ściany. Jeśli miałeś okazję odwiedzić nasze polskie Góry Stołowe i zachwyciły Cię np. Błędne Skały, to Broumovskie Ściany zachwycą jeszcze bardziej! Oddalone zaledwie 30 km od atrakcji po polskiej stronie, jednak tutejsze skalne labirynty przy odrobinie szczęścia możesz pokonać zupełnie sam – bez tłumu innych turystów! Zwiedzaliśmy Broumovskie Ściany pod wieczór, by móc podziwiać zachód słońca z punktu widokowego Ostaš. Na naszej trasie minęliśmy tylko jedną parę, powracającą już z pieszej wędrówki, a zatem wszystkie labirynty i formacje skalne należały tylko dla nas. To takie wyjątkowe uczucie móc podziwiać zachód słońca w równie urokliwym miejscu bez towarzystwa innych turystów!

BROUMOVSKIE ŚCIANY

Parking w okolicy Ostaš: 50.5571542N, 16.2145222E

Wstęp bezpłatny

Należy podążać niebieskim szlakiem wiodącym od parkingu

Więcej informacji na oficjalnej stronie

 

2. DZIEŃ ZWIEDZANIA – ATRAKCJE WSCHODNICH CZECH – ADRŠPACH I NOVÉ MESTO NAD METUJI

SKALNE MIASTO W ADRŠPACH

Skały Adrszpaskie to prawdopodobnie jedno z tych miejsc w Czechach, których nikomu w Polsce przedstawiać nie trzeba. Co roku przyciąga rzesze turystów nie tylko z Czech, ale i Polski czy Niemiec. Swoją sławę zyskało po pożarze w 1824 roku, w którym spłonęła spora część tutejszej roślinności i odkryła majestatyczne formacje skalne. Znajdziemy tu liczne skały powstałe z piaskowca, z których najwyższa liczy 81 m. A ponadto – słynną bramę gotycką, labirynty, wodospady i jezioro z krystalicznie czystą wodą. Na miejscu można również skorzystać z rejsu łódką w akompaniamencie czeskich dowcipów.

Zwiedzanie Skalnego Miasta w Adršpach można połączyć ze zwiedzaniem Teplickich Skał. Droga wiodąca od trasy w kierunku wodospadu poprowadzi Cię przez Wilczy Wąwóz aż w kierunku Teplickich Skał. Tutaj napotkasz zdecydowanie mniej turystów, jednak widoki nadal będą zachwycać. Jeśli podróżujesz samochodem, możesz spokojnie pozostawić go na parkingu przy wejściu na teren Skał Adrszpaskich – ze Skał Teplickich można powrócić kolejką.

SKAŁY ADRSZPASKIE

Adres: Dolní Adršpach 26, 549 57

Godziny otwarcia:

KWIECIEŃ – PAŹDZIENRIK | 8:00 – 18:00

LISTOPAD – MARZEC | 8:00 – 15:00

Ceny:

160 CZK – dorośli, 90 CZK – bilety ulgowe, 150 CZK – miejsce parkingowe dla samochodu

Oficjalna strona

 

NOVÉ MESTO NAD METUJI

Następnie udaliśmy się do przepięknie położonej miejscowości Nové Mesto nad Metuji, która słynie przede wszystkim z XVI-wiecznego zamku znajdującego się w centrum. Na szczególną uwagę zasługują ogrody przylegające do zamku –  w stylu renesansu włoskiego z tarasami i drewnianym mostem. Ponadto podczas zwiedzania zamku, warto przespacerować się uliczkami przylegającymi do starego rynku – panuje tam urocza atmosfera. Zaś zupełnym zwieńczeniem pobytu powinna być wizyta w restauracji hotelu Rajska Zahrada. Hotel jest położony na skale i może pochwalić się tarasem z widokiem na wąwóz porośnięty lasem i w tle – widokiem na zamek. Naprawdę Nové Mesto nad Metuji było jednym z najbardziej zaskakujących punktów naszego pobuty w kraju hradeckim – nie znaliśmy wcześniej tej miejscowości, ale położenie i architektura wywarły ogromne wrażenie.

 

3. DZIEŃ ZWIEDZANIA – ATRAKCJE WSCHODNICH CZECH – KUKS I HRADEC KRÁLOVÉ

SZPITAL KUKS

Nasz poranek rozpoczęliśmy od zwiedzania unikatowego barokowego kompleksu w miejscowości Kuks. Znajduje się tam zabytkowy szpital, który w czasach swojej świetności należał do najpopularniejszych uzdrowisk na terenie Czech. W 1684 roku hrabia Franz Anton von Sporck nabył tutejsze tereny, które znane były wówczas ze źródeł termalnych o właściwościach leczniczych i zagospodarował je celem utworzenia renomowanego SPA. Obecnie główną atrakcję stanowi budynek dawnego szpitala, którego korytarze pokrywają sceny danse macabre, a pomieszczenia skrywają zabytkową aptekę, lapidarium czy Kościół Najświętszej Trójcy. Warto wyruszyć również na spacer poza teren szpitala – w tutejszym lesie znajdziemy rzeźby wykonane w skale przedstawiające szopkę betlejemską.

SZPITAL KUKS 

Adres: Turistické informační centrum, Kuks 72 (Jeschkeho vila), Kuks, 544 43

Oficjalna strona internetowa

Godziny otwarcia:

CZERWIEC – PAŹDZIENRIK | 9:00 – 17:00

W sezonie letnim czynne codziennie, w czerwcu, wrześniu i październiku – nieczynne w poniedziałki

 

HRADEC KRÁLOVÉ

Następnie koło południa udaliśmy się w kierunku jednego z najbardziej znanych miast Wschodnich Czech – Hradec Králové. Miasto to znajduje się zaledwie 100 km od Pragi i 50 km od Kudowy Zdrój i słynie ze swojego unikatowego eklektyzmu architektonicznego – nowoczesnej architektury, gotyckiej, barokowej i renesansowej. Ponieważ nie mieliśmy za wiele czasu na zwiedzanie Hradec Králové, skupiliśmy się na atrakcjach położonych w samym centrum. Rozpoczęliśmy zatem od spaceru po rynku i od wejścia na Białą Wieżę. To najwyższy punkt położony w mieście – 72 m wysokości, z którego szczytu rozpościera się widok na miasto i położone w oddali Karkonosze i Góry Orlickie. Biała Wieża zawdzięcza swoją nazwę materiałowi, z którego zostałą wykonana – białemu piaskowcowi, a dzięki renowacji, która miałą miejsce w latach 2014-2015 – znajdziemy w jej wnętrzach ciekawą wystawę audiowizualną.

BIAŁA WIEŻA W HRADEC KRÁLOVÉ

Adres: Franušova 168/1, 500 03 Hradec Králové

Godziny otwarcia: codziennie od 9:00 do 18:00

Ostatnie wejście 60 min przed zamknięciem

Możliwość zwiedza również w konkretnych terminach na zachód słońca lub wraz ze śniadaniem na wschód słońca.

Ceny: 70 CZK dorośli, 50 CZK – bilety ulgowe, dzieci do lat 6 wstęp za 1 CZK

Oficjalna strona

Następnie udaliśmy się nad Łabę, skąd można wyruszyć na rejs parostatkiem z Smetanova nábřeží lub po prostu przespacerować się brzegiem rzeki, podziwiając tutejszą unikatową elektorwnię wodną Sandera. Tuż obok elektrowni znajduje się interesujący park Jiráskovy sady, a na jego terenie – drewniana cerkiew prawosławna św. Mikołaja (czynna jedynie w soboty 14:00 – 15:30). A po krótkiej wizycie w Hradec Králové ruszyliśmy do naszego kolejnego celu podróży – Pardubic.

Smetanovo nábřeží – GPS: 50.2148044N, 15.8268442E

 

4. DZIEŃ ZWIEDZANIA – ATRAKCJE WSCHODNICH CZECH – PARDUBICE I KLADRUBY NAD ŁABĄ

PARDUBICE

Kolejny dzień spędziliśmy na zwiedzaniu Pardubic i okolicznych atrakcji – słynnej stadniny koni wpisanej na listę światowego dziedzictwa UNESCOKladruby nad Łabą oraz zamku położonego malowniczo na wzgórzu Kunětická hora. I niewątpliwie ten dzień należał do moich ulubionych. Bardzo spodobały mi się Pardubice i tutejsza okolica i znaleźliśmy kilka rewelacyjnych adresów do polecenia.

 

WARSZTATY ZE ZDOBIENIA PIERNIKÓW U PAVLA JANOSA

O poranku ruszyliśmy zobaczyć pierwsze miejsce na naszej liście, którego byłam bardzo ciekawa, czyli sklep z piernikami słynnego na całe Czechy cukiernika – Pavla Janoša. Na miejscu można również wziąć udział w warsztatach ze zdobienia pierników i poznać historię pierników i ich wypieku na terenie Pardubic. Ogólnie Pardubice mogą się poszczycić długoletnią tradycją wypiekania pierników – podobnie do naszego polskiego Torunia. Co jest jednak tym magicznym składnikiem odróżniającym lokalne pierniczki od np. naszych polskich? Marmolada morelowa! Tę, jak i wiele innych informacji usłyszeliśmy bezpośrednio od Pavla Janoša, który opowiadał o wszystkim z ogromnym poczuciem humoru i nie szczędził nam przykładów znanych ludzi z całego świata, którym mógł wręczyć swoje pierniczki. Ciekawy człowiek i pasjonat, który niewątpliwie zarazi Was swoim entuzjazmem – gorąco polecam udział w warsztatach!

Pavel Janoš – Pardubický perník

Adres: Kavárna Věry Junkové 306, 530 02 Pardubice

Oficjalna strona

 

ZELENÁ BRÁNA

Kolejnym punktem obowiązkowym na mapie Pardubic jest zabytkowa XVI-wieczna wieża położona w centrum miasta – Zielona Brama. Stanowi świetny punk widokowy, z którego możemy podziwiać kamienice i ratusz położone przy głównym rynku miasta. Natomiast wewnątrz wieży znajdują się wystawy poświęcone historii Zielonej Bramy, jak i wystawy prac malarskich uczniów lokalnej szkoły artystycznej.

ZIELONA BRAMA

Adres: Zelená brána, Zelenobranská 69, 530 02 Pardubice

Godziny otwarcia:

MARZEC, LISTOPAD | sob. – niedz. 10:00-12:00 13:00-17:00
KWIECIEŃ – CZERWIEC, WRZESIEŃ, PAŹDZIERNIK, GRUDZIEŃ | wt.-niedz. 10:00-12:00 13:00-18:00
LIPIEC – SIERPIEŃ | codziennie 10:00-12:00 13:00-18:00

Oficjalna strona

ZAMEK W PARDUBICACH

Tuż nieopodal starówki znajduje się piękny XIV-wieczny zamek, który w 2010 roku został wpisany na listę Nrodowych Zabytków Kultury Republiki Czeskiej. Na szczególną uwagę zasługuje system fortyfikacji, charakterystyczny na późno-gotyckiego stylu militarnego. Składa się z wysokiego nasypu ziemnego z okrągłymi wieżami obronnymi w narożach, na których można było umieścić ciężkie działa artyleryjskie. Przed murami znajdował się szeroki rów, który można było napełnić wodą, tworząc fosę. Obecnie fortyfikacje porośniete trawą stanowią świetne miejsce spacerowe i punkt widokowy na centrum miasta. Zamek w Pardubicach warto odwiedzić jeszcze z jednego powodu – by zobaczyć i pokarmić tutejsze pawie!

ZAMEK W PARDUBICACH

Adres: Zámek čp. 2, 530 02 Pardubice

Godziny otwarcia:

Muzeum Wschodnich Czech – otwarte cały rok, codziennie oprócz poniedziałków 10:00 – 18:00

Teren zamku – otwarty codziennie 6:00 – 20:00

Oficjalna strona

 

 

PAŃSTWOWA STADNINA KONI W KLADRUBY NAD ŁABĄ

Po południu pojechaliśmy samochodem do pobliskiej atrakcji słynnej na całą Europę, czyli do stadniny koni w Kladruby nad Łabą, która zostałą wpisana na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Tutejsza stadnina należy do jednej z najstarszych w Europie i jednocześnie zajmuje się hodowlą najstarszej czeskiej rasy koni – koni starokladrubskich, czyli unikatowej rasy koni zaprzęgowych. Cechą charakterystyczną tutejszej rasy koni jest ich umaszczenie – po narodzinach konie mają ciemną sierść, która wraz z wiekiem konia jaśnieje, by ostatcznie stać się całkowicie biała.

Zwiedzaliśmy cały kompleks wraz z przewodnikiem, który raczył nas fascynującymi opowieściami na temat historii stadniny – ze szczególnym uwzględnieniem jej roli w czasach Habsburgów i nie szczędząc anegdot o wizytach Sissi i Józefa Ferdynanda. Podczas wizyty, oprócz zwiedzania pałacu, w którym mieszkała Sissi z Józefem Ferdynandem, zobaczyliśmy także ekspozycję zabytkowych powozów, stajnie i ostatecznie pastwiska, które stanowią element unikatowego krajobrazu tutejszej okolicy. Niepowtarzalna sceneria, w której jest zlokalizowana stadnina, jest wynikiem zaaranżowanych w przemyślany i kunsztowny sposób pól, łąk, pastwisk, lasów i parków, a rzeka Łaba, dodała do krajobrazu uroku i harmonii.

STADNINA KONI W KLADRUBY NAD ŁABĄ

Adres: Kladruby nad Labem č.p.1, 533 14 Kladruby nad Labem

Oficjalna strona

Godziny otwarcia:

KWIECIEŃ – WRZESIEŃ | wtorek – niedziela 10:00 – 16:00

 

ZAMEK KUNETICKÁ HORA

A zwieńczeniem naszego dnia był widok na zamek Kunětická Hora o zachodzie słońca. Trafiliśmy akurat na bardzo ciekawe warunki pogodowe, więc oprócz barwy świateł, mogliśmy zrobić fajne ujęcie dronem z tęczą ponad zamkiem. Obecny kompleks zamkowy zawiera fragmenty zamku jeszcze z XIV w., jednak kluczowym był dla niego okres XV i XVI w. kiedy dokonano przebudowy zamku pod kompleks z dwoma bliźniaczymi wieżami z unikatowym systemem fortyfikacyjnym.

ZAMEK KUNETICKÁ HORA

Adres: Kunětická hora, 533 52 Staré Hradiště

Oficjalna strona

 

5. DZIEŃ ZWIEDZANIA – ATRAKCJE WSCHODNICH CZECH – KVETNÁ ZAHRADA I LITOMYŚL

KVETNÁ ZAHRADA

Kolejnego dnia ruszyliśmy zobaczyć wyjątkowe miejsce – agroturystykę i zarazem placówkę wspierającą młodych ludzi wychodzących z ośrodków opieki społecznej czy penitencjarnych. Fascynujący koncept i fascynująca historia o genezie tego miejsca, które poznaliśmy, rozmawiając bezpośrednio z założycielem Květnej zahradyFerdinandem Raditschem i księgową – Marią Alexdandrą Loučná. Ferdinand pracował dawniej w ministerstwie, jednak miał poczucie, że nie ma tam bezpośredniego wpływu na poprawę życia innych ludzi. Porzucił zatem pracę na etacie, zakupił duży teren ziemi wraz ze starymi budynkami gospodarczymi, odnowił je wraz z przyjaciółmi i tak powstała Květná zahrada. Młodzi ludzie mogą tu postawić swoje pierwsze kroki w dorosłym życiu i znaleźć swoje pierwsze zatrudnienie, pomagając przy pracach na farmie.

W Květnej zahradzie możemy zobaczyć wiele zwierząt gospodarskich (oczywicie moja ulubiona część zwiedzania, bo większość z nich reaguje bardzo przyjacielsko wobec ludzi): krowy, konie, kozy, świnie, króliki. Na miejscu wyrabiane są również serwy właśnie z mleka tutejszych krów i kóz. Mieliśmy okazję zwiedzić serownię i spróbować kilku przysmaków wyprodukowanych bezpośrednio w Květnej zahradzie. Czechy nie mają tradycji w produkcji seró długo dojrzewających, jednak Ferdinand wraz z ekipą opanowali kilka receptur i osiągnęli w tym niewątpliwie mistrzostwo. Na miejscu działa również sklepik sprzedający produkty wyrabiane na farmie – sery, suszone owoce, przetwory, soki itp.

Ostatecznie Květná zahrada to także miejsce, gdzie można zatrzymać się na noc – również większą grupą, czy całą rodziną. Na miejscu znajdziemy kilka apartamentów do zerezerwowania na nocleg przez Booking. Gorąco polecam, szczególnie by móc poznać takiego pasjonata, jakim jest Ferdinand i zobaczyć, jak wyjątkowe miejsce udało mu się stworzyć.

KVETNÁ ZAHRADA

Adres: Květná 40, 572 01 Květná

Oficjalna strona

 

LITOMYŚL

Po obiedzie w Květnej zahradzie ruszyliśmy do Litomyśla – niewielkiego mieasteczka na terenie kraju pardubickiego, które o tej porze roku przyciąga setki ludzi na jeden z największych festiwali muzyki klasycznej w całych Czechach – Smetanova.

 

PORTMONEUM – MUZEUM JOSEFA VÁCHALA

Zwiedzanie Litomyśla rozpoczęliśmy od wizyty w Portmoneum, czyli muzeum Josefa Váchala, które znajdowało się tuż obok naszego hotelu. Zaskakujące i oryginalne miejsce, które koniecznie warto zobaczyć, jeśli zawitasz w te strony! W 1920 roku Josef Portman zaprosił do Litomyśla artystę Josefa Váchala, by ozdobił wnętrza całego jego domu, tworząc w ten sposób swoiste muzeum prac Vachala. Projekt nie został w pełni ukończony ze względu na narastający konflikt pomiędzy obydwoma mężczyznami, jednak dwie sale zostały całkowicie ozdobione ekspresjonistycznymi malunkami i oryginalnymi meblami i rzeźbami. W latach ’70 miał miejsce pożar, w czasie którego uległo zniszczeniu wiele tutejszych dzieł. Jednak W 1991 roku dom został odkupiony przez Ladislava Horácka, któy był wielkim fanem Vachala i zainwestował w odrestaurowanie budynku i znajdujących się tutaj prac. I tak właśnie powstało Portmoneum, w którym oprócz odrestaurowanych pomieszczeń, warto zobaczyć również poddasze, a tam – obejrzeć inspirujący film o życiu i pracy Váchala.

PORTMONEUM

Adres: T. Novákové 75, 570 01 Litomyšl

Oficjalna strona 

Godziny otwarcia:

MAJ – WRZESIEŃ | wt. – niedz. 9:00 – 12:00, 13:00 – 17:00

KWIECIEŃ, PAŹDZIERNIK | weekendy 9:00 – 12:00, 13:00 – 17:00

Cennik: dzieci do lat 10 wstęp bezpłatny, dzieci i dorośli powyżej lat 10 – 70 CZK

 

KOŚCIÓŁ PIJARÓW PW. ZNALEZIENIA ŚWIĘTEGO KRZYŻA

Po wizycie w Portmoneum udaliśmy się do samego centrum Litomyśla, by zobaczyć tutejszy kościół Pijarów pw. Znalezienia Świętego Krzyża (cz. Nalezení svatého Kříže). Ten zabytek barokowy jest wyjątkowym połączeniem historii i sztuki współczesnej, a ponadto oferuje niesamowity widok na panoramę Litomyśla z tarasu widokowego, wybudowanego na wysokości 25 m pomiędzy dwoma wieżami kościelnymi.

KOŚCIÓŁ PIJARÓW PW. ZNALEZIENIA ŚWIĘTEGO KRZYŻA

Adres: Zámecké návrší z. ú., Jiráskova 133 570 01 Litomyšl

Oficjalna strona

Godziny otwarcia: codziennie 10:00 – 18:00

Cennik: wstęp do kościoła jest bezpłatny, wejście na taras widokowy: dorośli – 60 CZK, zniżkowe – 40 CZK

 

FESTIWAL MUZYKI KLASYCZNEJ SMETANOVA

Natomiast wieczorem miał miejsce punkt kulminacyjny naszego dnia – czyli koncert festiwalu muzyki klasycznej Smetanova. Na kilka tygodni każdego roku Litomyśl zamienia się w centrum muzyki klasycznej, a po ulicach miasteczka przechadzają się głównie elegancko ubrani ludzie, zmierzający na koncerty czy inscenizacje oper. Jest to niesamowity widok – szczególnie w obiektywnie niewielkiej miejscowości (ok. 10 000 mieszkańców).

Festiwal narodził się w 1949 roku i upamiętnia Bedřicha Smetanę – kompozytora muzycznego, który mieszkał w Litomyślu. Głównym miejscem występów jest tutejszy zamek, który został wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO. W tym roku wszystkie występy odbywały się w dniach od 1 do 11 lipca i w samym Litomyślu zgromadziły 1222 wykonawców, na których koncerty wyprzedano ok. 13000 biletów. My mieliśmy przyjemność uczestniczyć w koncercie inauguracyjnym Festiwalu Smetanova na dziedzińcu zamkukoncert czeskiej filharmonii i skrzypka Jiří Vodička. Wykonano utwory Smetany, Dvořáka i Brahmsa. Szczególnie poruszył mnie właśnie koncert na skrzypce i orkiestrę Dvořáka – ze względu na wystąpienie Jiří Vodička.

FESTIWAL SMETANOVA

Oficjalna strona

 

6. DZIEŃ ZWIEDZANIA – ATRAKCJE WSCHODNICH CZECH – LITOMYŚL I GÓRY ORLICKIE

ZAMEK W LITOMYŚLU

Kolejny dzień naszej wyprawy po Wschodnich Czechach rozpoczęliśmy od zwiedzania zamku w Litomyślu. Widzieliśmy go dzień wcześniej z tarasu widokowego kościoła Pijarów pw. Znalezienia Świętego Krzyża, a potem wieczorem podczas koncertu muzyki klasycznej w ramach festiwalu Smetanova. Ty razem przyszła kolej na zwiedzanie wnętrza zamku wraz z przewodnikiem.

Zamek w Litomyślu jest książkowym przykładem włoskiego renesansu. Imponuje arkadami, elewacją i przyzamkowym ogrodem. Wszystko to przyczyniło się do wpisania zamku na światową listę dziedzictwa UNESCO. Zamek został wybudowany w latach 1568-1581, a późniejsze ingerencje kolejnych właścicieli nie zmieniły go znacznie. Podczas zwiedzania zamku można zobaczyć żyrandol, który wykorzystano w filmie „Amadeusz” czeskiego reżysera Miloša Formana. A ponadto: kaplica, salony, jadalnia i zabytkowy teatr z XVIII w. z rewelacyjnie zachowaną sceną.

ZAMEK W LITOMYŚLU

Adres: Litomyšl state chateau, Jiráskova 93, 570 01 Litomyšl

Oficjalna strona 

 

GÓRY ORLICKIE

Po wizycie na zamku ruszyliśmy 50 km dalej – w Góry Orlickie, położone tuż przy granicy z Polską, nieopodal Gór Bystrzyckich i Gór Stołowych. Całe pasmo górskie liczy ok. 50 km i najwyższy jego szczyt to Velká Deštná (1115 m n.p.m.), na którym znajduje się bardzo ciekawa wieża widokowa. My zatrzymaliśmy się w genialnym miejscu w Českich Petrovicach – Sruby Haida, o którym więcej poniżej.

SRUBY HAIDA

Sruby Haida to tak genialne miejsce na nocleg tuż obok polskiej granicy, położone w tak pięknych okolicznościach przyrody i w takiej ciszy, że z jednej strony żal mi je polecać, bo może będzie trudniej tam o rezerwację. Lecz z drugiej strony jest tam tak przyjemnie, że wszelki rozgłos jest jak najbardziej zasłużony.

W Sruby Haida możecie zarezerwować apartamenty w ogromnej drewnianej chacie, której dach jest porośnięty trawą i roślinami polnymi. Co więcej – na ten dach można wejść i rozłożyć na nim leżaki! Genialne rozwiązanie i świetny klimat. Na miejscu znajdziemy również restaurację z barem, gdzie serwowane są śniadania w formie bufetu i gdzie również można zakupić lunch i kolacje. Posiłki są przygotowywane na miejscu i wszystko, czego spróbowaliśmy, smakowało rewelacyjnie. Cały kompleks znajduje się na zboczu niewielkiej górki, gdzie jest zlokalizowany również nieduży wyciąg i stok narciarski. Ogólnie panuje tam sielska atmosfera, a z okien rozpościera się widok na zieleń. Na szczególną uwagę zasługuje również wnętrze apartamentów – urządzone nowocześnie i gustownie, z wykorzystaniem ciekawych mebli i dekoracji. Sruby Haida znajduje się w dogodnej lokalizacji – dojedziemy stąd szybko samochodem do wielu atrakcji i pieszych szlaków w Górach Orlickich.

SRUBY HAIDA

Adres:  České Petrovice 137, České Petrovice 564 01

Oficjalna strona 

 

REZERWAT PRZYRODY ZEMSKÁ BRANÁ

Po zameldowaniu i lunchu w Sruby Haida wyruszyliśmy zwiedzić okolicę. Tuż w pobliżu znajduje się rezerwat przyrody Zemská braná, gdzie mogliśmy podziwiać urokliwe pejzaże leśne, wraz z formacjami skalistymi ciągnącymi się wzdłuż rzeki Divoká Orlice. Cała trasa spacerowa wzdłuż niebieskiego szlaku liczy 3 km i punktem wartym szczególnej uwagi jest Kładka Przemytników – Pašerácká lávka. Trasa jest bardzo przyjemna i niepozorna, jednak daje możliwość obcowania z naprawdę urokliwą przyrodą.

ZEMSKÁ BRANÁ

GPS:  50.1420131N, 16.5796581E

 

KOŚCIÓŁ W NERATOV

Kolejnym znanym punktem w Górach Orlickich, który postanowiliśmy zobaczyć, był kościół w Neratov. Neratov to niewielka wieś położona bardzo blisko granicy z Polską, w dolinie rzeki Divoká Orlice. Zasłynęła w średniowieczu jako miejsce pielgrzymek związanych z figurą Matki Boskiej. Tutejszy barokowy kościół Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny spłonął pod koniec II wojny światowej i zachował się tylko dlatego, że nie starczyło pieniędzy na jego całkowite zburzenie. Dziś jest to miejsce o unikatowej atmosferze ze względu na szklany dach pokrywający kościół.

KOŚCIÓŁ W NERATOV

Adres: Sdružení Neratov, o.s. Bartošovice v Orl.h. 84 517 61 Bartošovice v Orlických horách

Oficjalna strona 

Czynne całą dobę

Godziny otwarcia wież: Pon – Pt: 9.00 – 16.30, Sobota: 09:00 – 20:00, Niedziela: 11:00 do 20:00

 

7. DZIEŃ ZWIEDZANIA – ATRAKCJE WSCHODNICH CZECH – GÓRY ORLICKIE

ATELIER W DEŠTNÉ

Nasz ostatni dzień spędziliśmy odkrywając miejscowość Deštné w Górach Orlickich. O poranku udaliśmy się do Atelier, w którym wyrabiane są dzwony z brązu i ceramika. Tego dnia mieliśmy przede wszystkim przyjemność podziwiać pracę rzemieślnika Jana Šeda podczas odlewania niewielkich dzwonków. Jan Šeda założył swoją pracownię w 1990 roku i zajmuje się również odlewaniem dużych dzwonów na zamówienia kościołów i kaplic. W Atelier można jednak również podziwiać produkcję ceramiki, ale również zakupić produkty wykonane w Atelier.

ATELIER W DEŠTNÉ

Adres: Na Staré cestě 156, 517 91 Deštné v Orlických horách

Oficjalna strona

 

Artykuł powstał w ramach współpracy z biurem turystyki Czech – Czech Tourism. Moje opinie pozostają subiektywne.


Jeśli podoba Ci się mój blog podróżniczy, zachęcam również do sprawdzenia moich profili na Instagramie i na Facebooku. Znajdziesz tam jeszcze więcej zdjęć podróżniczych

Artykuł CZECHY: ATRAKCJE KRAJU HRADECKIEGO I KRAJU PARDUBICKIEGO pochodzi z serwisu Dobrze podróżować.

]]>
https://dobrze-podrozowac.pl/czechy-atrakcje-kraju-hradeckiego-i-kraju-pardubickiego/feed/ 1
PODSUMOWANIE ROKU I MARZENIA PODRÓŻNICZE NA 2020 https://dobrze-podrozowac.pl/podsumowanie-roku-i-marzenia-podroznicze-na-2020/ https://dobrze-podrozowac.pl/podsumowanie-roku-i-marzenia-podroznicze-na-2020/#comments Tue, 14 Jan 2020 19:24:58 +0000 https://dobrze-podrozowac.pl/?p=4054 2019 rok był dla mnie drugim rokiem prowadzenia własnej działalności, próbą sił w fotografii podróżniczej, ale także momentem, kiedy postanowiłam zdywersyfikować zakres usług na rzecz stabilnego i regularnego dochodu. To także wyczekiwana podróż do Birmy, a wraz z nią kilka chorób tropikalnych, dzięki którym zmieniłam podejście do wielu spraw i zdecydowanie bardziej zaczęłam doceniać już […]

Artykuł PODSUMOWANIE ROKU I MARZENIA PODRÓŻNICZE NA 2020 pochodzi z serwisu Dobrze podróżować.

]]>
podsumowanie roku

2019 rok był dla mnie drugim rokiem prowadzenia własnej działalności, próbą sił w fotografii podróżniczej, ale także momentem, kiedy postanowiłam zdywersyfikować zakres usług na rzecz stabilnego i regularnego dochodu. To także wyczekiwana podróż do Birmy, a wraz z nią kilka chorób tropikalnych, dzięki którym zmieniłam podejście do wielu spraw i zdecydowanie bardziej zaczęłam doceniać już to, co posiadam i czego doświadczyłam. Gotowi na moje podsumowanie 2019? A zatem zapraszam. Na koniec również kilka planów na ten rok.

co zobaczyć w birmie

 

PODRÓŻOWANIE A ZMIANY KLIMATYCZNE

W 2019 pojawiło się wiele dyskusji dotyczących zmian klimatycznych i negatywnego wpływu biznesu modowego i podróżniczego na zanieczyszczenie środowiska i emisję CO2. Jako osoba, która czuje, że żyje, właśnie podróżując, mogę jednak z dumą stwierdzić, że w tym roku organizowałam wyjazdy całkiem rozważnie.

  1. Po Polsce podróżowałam głównie pociągami.
  2. Łączyłam wyjazdy w dalsze części Europy, tak, by uniknąć lotów w tę i z powrotem. Tak było w styczniu przy okazji podróży do Paryża i na narty do Szwajcarii – po prostu pojechaliśmy z Paryża autokarem do Genewy i dalej pociągiem. W maju – łącząc podróże po Loarze Atlantyckiej i Holandii i transport pociągiem między tymi lokalizacjami. Czy później jesienią, przy okazji podróży Lotaryngia – Paryż – Japonia, kiedy połączyliśmy wszystko w całość i nie lataliśmy z powrotem do Polski.
  3. Wiele tras, które mogłabym pokonać samolotem, pokonałam autokarami (np. powroty z Paryża, wyjazd do Słowenii, podróże na terenie Tajlandii i Birmy). Na samej trasie Paryż-Poznań to stosunek 0.15 ton do 0.04 ton CO2, porównując lot samolotem i przejazd autokarem.

shirakawa-go japonia

Ponadto nie posiadam samochodu, a na co dzień nie korzystam w ogóle z żadnego środku transportu, gdyż pracuję z domu i kupuję u lokalnych sprzedawców i w pobliskich marketach. Rzadko kupuję nowe ubrania, a jeśli już, to najczęściej z drugiej ręki – nie wydaję pieniędzy tylko na metki znanych marek i to mój świadomy wybór. Również bardzo ograniczyłam spożycie produktów zwierzęcych, co w pośredni sposób też przyczynia się do zmniejszenia emisji CO2. I dla jednych takie rozwiązania stanowią o życiowej porażce, ale ja doszłam do wniosku, że nie jestem typową ofiarą konsumpcjonizmu, a przy okazji mogę zaoszczędzić wystarczająco, by spełniać marzenia na innych płaszczyznach. Poza tym sam fakt, że na coś mnie stać, nie oznacza, że muszę to kupować, czy gdzieś wyjeżdżać.

lotaryngia leomont

 

MOJE PODRÓŻE W 2019

I w dobie tylu informacji o negatywnym wpływie transportu na środowisko i na pogłębianie efektu cieplarnianego, jest mi trochę głupio chwalić się osiągnięciami w dziedzinie podróży, skoro nie odbyłam ich np. rowerem 😉 Z drugiej strony nie podróżowałam aż tak często. Pomimo że większość moich dochodów w 2019 roku pochodziła z fotografii podróżniczej.

Na forach podróżniczych widziałam ludzi chwalących się, jak to spędzili w 2019 w podróży 100 dni, pracując nadal na etacie. W praktyce oznacza to podróż niemalże w każdy weekend. Również loty okołoweekendowe w znaczącej częstotliwości. I to jest ten etap, którego już nie pochwalam. Zachęcam do podróżowania, do odkrywania nowych kultur, do obcowania z przyrodą, ale na weekendy lepiej zainwestować w podróże po okolicy, by inni mogli również doświadczyć tej przyrody w przyszłości. I tak też mój całkowity ślad węglowy z podróży w 2019 wyniósł ok. 6 ton CO2, czyli zaledwie 2 razy więcej niż emisja statystycznego kierowcy w Polsce, który rocznie pokonuje 15 tys. km samochodem. Chcecie sprawdzić swój ślad węglowy? Tutaj znajdziecie kalkulator i kilka sposobów na wyrównanie strat (np. poprzez zlecenie sadzenia drzew).

co zwiedzić w lotaryngii

 

NARTY W ALPACH

Rok 2019 rozpoczęłam dwoma wyjazdami na narty. Najpierw w styczniu na moje urodziny pojechaliśmy na krótki wyjazd na narty w Szwajcarii do miejscowości Nendaz w regionie 4 Vallées, a później w lutym powróciliśmy na narty do Doliny Stubai w Tyrolu. Oba miejsca zachwycały krajobrazami, choć trochę mieliśmy pecha do śniegu – nie trafiliśmy na żadne opady i w związku z tym nie dane nam było pojeździć po świeżym puchu. Niemniej bliskość przyrody wynagradzała wszystko i jak zawsze, cieszyłam się, że mogliśmy spróbować sił w wędrówkach z rakietami śnieżnymi. Przy okazji wizyty w Dolinie Stubai, wstąpiliśmy na kilka dni do pobliskiego Innsbrucku.

hotel nendaz 4 vallees widoki

mont fort nendaz

rakiety śnieżne stubaital serles

narty stubaital tyrol zima w tyrolu stubai grawa alm narty w tyrolu dolina stubai

 

WIOSNA W GÓRACH, NAD FRANCUSKIM WYBRZEŻEM I W HOLANDII

W kwietniu wybraliśmy się na krótki wyjazd do Zakopanego. Jesze nigdy nie miałam okazji zobaczyć kwitnienia krokusów w Tatrach, więc w tym roku spełniłam w końcu to małe podróżnicze marzenie. Było genialnie. Poza Doliną Chochołowską, nie napotkaliśmy zbyt wielu turystów.

tatry krokusy rusinowa polana tatry rusinowa polana

gdzie zobaczyć krokusy w tatrach

Następnie na początku maja wyjechaliśmy w krótką podróż po Loarze Atlantyckiej. Zakochałam się w tamtejszych krajobrazach. Szczególnie zachwyciło mnie skaliste wybrzeże nazywane Cote Sauvage.

loire atlantique briere

falaises be pen be loire atlantique

loire atlantique pointe de merquel

cote sauvage croisic loire atlantique

A po wizycie w departamencie Loary Atlantyckiej, ruszyliśmy pociągiem do Holandii. Pierwszy raz miałam okazję odkryć holenderskie parki narodowe – miejsca pełne wysokich wydm, rozległych piaskowych plaż, ogromne obszary odsłoniętego dna morskiego w czasie odpływów i tereny migracji ptaków. Nadal mało turystyczne miejsca i dlatego bardzo przyjemne do zwiedzania. Chętnie powróciłabym jeszcze na Wyspy Fryzyjskie.

Scheelhoek the egg

holandia park narodowy biesbosch holandia biesbosch holandia haga plaża

biesbosch stayokay dordrecht

W maju wybraliśmy się jeszcze do pobliskiej Szklarskiej Poręby. Pierwszy raz nocowaliśmy w tutejszym schronisku na Hali Szrenickiej i w końcu pierwszy raz dotarłam do Śnieżnych Kotłów.

 

SŁOWENIA LATEM

Cały czerwiec i lipiec spędziłam na miejscu w Poznaniu, przygotowując się do podróży do Birmy. Jednak w międzyczasie w sierpniu pojawiła się szansa wyjazdu do miasta Kranj w Słowenii. Ogromne zaskoczenie – zachwycił nas szczególnie Jamnik (malownicze wzgórze z cerkwią na szczycie) i kanion w samym centrum miasta. Po drodze zwiedziliśmy słynne Jezioro Bled. Po tej krótkiej podróży zdecydowanie nabrałam apetytu na bardziej dogłębne odkrycie Słowenii.

słowenia kranj atrakcje

jamnik słowenia kranj atrakcje

 

WRZESIEŃ W BIRMIE

We wrześniu zrealizowaliśmy nasze wielkie marzenie i wyruszyliśmy w 4-tygodniową podróż po Birmie. Niestety warunki nie zawsze nam sprzyjały i złapaliśmy tam lokalne choroby tropikalne i cały jeden tydzień poświęciliśmy rekonwalesencji. A z drugiej strony Birma zaskoczyła nas różnorodnością krajobrazów – od sawanny, przez dżungle i po lasy iglaste – a także niesamowitymi świątyniami buddyjskimi. Tutaj znajdziesz moje sugestie, co warto zobaczyć w Birmie.

co zobaczyć w birmie

birma jezioro inle lake

birma yangon rangun

birma hpa-an birma hpa-an

JESIEŃ W LOTARYNGII I W JAPONII

Na początku października pojechaliśmy dalej do Francji, do regionu Lotaryngii. To nadal mało popularny kierunek wśród polskich turystów, jednak niesamowicie zaskakujący i pełen pięknej przyrody. Szczególnie polecam rykowisko jelenii w parku Sainte-Croix i widoki nad jeziorem Lac de Pierre-Percée! Sprawdź inne atrakcje Lotaryngii w moim artykule.

lotaryngia lac de pierre-percee

lotaryngia zwiedzanie

lotaryngia mirabelki

Po wizycie w Lotaryngii pojechaliśmy na dwa tygodnie do Piotrka rodziców w Francji, w regionie centralnym. A stamtąd dalej udaliśmy się do Paryża na lotnisko i ruszyliśmy do Japonii. To była moja druga podróż do Kraju Kwitnącej Wiśni i tym razem odkryłam nowy region – Hida-Takayama w prefekturze Gifu. Piękne zabytkowe miasta z okresu Edo, Japońskie Alpy, gorące źródła, wodospady o genezie wulkanicznej i tradycyjne wioski z domkami krytymi strzechą. Piękna podróż i ponowny zachwyt Japonią. Zajrzeliśmy również w stare kąty, czyli do Kioto, które nadal pozostaje moim ulubionym miastem w Japonii.

hida-takayama sannomachi takayama sannomachi gero osaka-cho hida-takayama shirakawa-go shirakawa-go gassho

 

MOJE PLANY PODRÓŻNICZE NA 2020

Na pewno zamierzam podróżować trochę bardziej świadomie, mając na uwadze emisję CO2. W związku z tym chciałabym skupić się na odkrywaniu dotychczas nieznanych mi miejsc w Polsce – m.in. Podlasie i Bieszczady. Ponadto jestem przekonana, że pojadę ponownie do Francji – od kilku lat to moja stała destynacja podróżnicza, dzięki mojemu partnerowi, który wychowywał się w Francji. Nie liczę jednak za bardzo na żadne wypady narciarskie w tym roku, ponieważ nie odzyskaliśmy pełnej sprawności po chikungunyi, na którą zachorowaliśmy w Birmie (główne objawy to osłabienie i ból stawów). Mam w głowie pewien projekt na wiosnę w Czechach, ale jeszcze wszystko wyklaruje się w najbliższych miesiącach. Natomiast moimi największymi marzeniami podróżniczymi na ten rok są Islandia (prawdopodobnie na koniec czerwca, by załapać się już na wjazd do Interioru) i Kirgistan. Czyli dwa miejsca słynące z bezkresnych przestrzeni i niesamowitych krajobrazów. Po drugiej połowie 2019 w Azji, mam ochotę na kierunki położone bliżej Polski 😉

Skaftafell Islandia

Islandia Blue Lagoon

 

Jakie były Wasze osiągnięcia z 2019? I gdzie zamierzacie wyjechać w 2020?

Jeśli podoba Ci się mój blog podróżniczy, zachęcam również do sprawdzenia moich profili na Instagramie i na Facebooku, gdzie znajdziesz jeszcze więcej zdjęć podróżniczych!


 

Artykuł PODSUMOWANIE ROKU I MARZENIA PODRÓŻNICZE NA 2020 pochodzi z serwisu Dobrze podróżować.

]]>
https://dobrze-podrozowac.pl/podsumowanie-roku-i-marzenia-podroznicze-na-2020/feed/ 1
CO ZOBACZYĆ W LOTARYNGII? TYDZIEŃ W LOTARYNGII – ATRAKCJE, TRASA https://dobrze-podrozowac.pl/co-zobaczyc-w-lotaryngii-atrakcje-trasa/ https://dobrze-podrozowac.pl/co-zobaczyc-w-lotaryngii-atrakcje-trasa/#comments Mon, 11 Nov 2019 16:07:55 +0000 http://dobrze-podrozowac.pl/?p=3629 Zastanawiasz się, co zobaczyć w Lotaryngii? Sprawdź, jak spędziłam jesień w Lotaryngii i zobacz moją trasę zwiedzania – lasy, jeziora, winnice, zamki. Lotaryngia to region Francji, o którym słyszał każdy pilny polski uczeń w czasie lekcji historii – przy okazji tematu króla Stanisława Leszczyńskigo czy walk z okresu I wojny światowej. Jednak już nie każdy […]

Artykuł CO ZOBACZYĆ W LOTARYNGII? TYDZIEŃ W LOTARYNGII – ATRAKCJE, TRASA pochodzi z serwisu Dobrze podróżować.

]]>
LOTARYNGIA

Zastanawiasz się, co zobaczyć w Lotaryngii? Sprawdź, jak spędziłam jesień w Lotaryngii i zobacz moją trasę zwiedzania – lasy, jeziora, winnice, zamki.

Lotaryngia to region Francji, o którym słyszał każdy pilny polski uczeń w czasie lekcji historii – przy okazji tematu króla Stanisława Leszczyńskigo czy walk z okresu I wojny światowej. Jednak już nie każdy miał okazję tu zawitać, może nawet nie zastanawiał się nad walorami i atrakcjami turystycznymi Lotaryngii. Na początku października wybrałam się na tydzień do Lotaryngii, by szukając jesiennych kolorów, odkryć jednocześnie piękno tutejszej przyrody i małych miejscowości. Zapraszam zatem do mojej relacji z podróży po Lotaryngii! Poniżej moja trasa zwiedzania – pełna leśnych spacerów, wizyt w zamkach, na polach wionorośli, w mirabelkowych sadach, nad brzegami jezior i pełna spotkań ze zwierzętami (uwaga! sezon rykowiska jeleni!). Mam dla Was także mnóstwo zaskakujących adresów. Np. noclegi u lokalnych gospodarzy lub w domkach na drzewach! A także mnóstwo genialnych restauracji, serwujących lokalne przysmaki z Lotaryngii.

co zwiedzić w lotaryngii

 

TRASA ZWIEDZANIA

Lotaryngia – Meurthe i Mozela
1. Dzień zwiedzania Lotaryngii – Luneville i okolice
2. Dzień zwiedzania Lotaryngii – Lac de Pierre-Percee
Lotaryngia – Mozela
3. Dzień zwiedzania Lotaryngii – Dabo i okolice
4. Dzień zwiedzania Lotaryngii – park Sainte-Croix
5. Dzień zwiedzania Lotaryngii – zamki i winnice
Lotaryngia – Moza
6. Dzień zwiedzania Lotaryngii – Etang de Lachaussee i Gorze
7. Dzień zwiedzania Lotaryngii – Lac de Madine i okolice

lorraine bram du cerf

 

LOTARYNGIA – POŁOŻENIE

Na początek jednak kilka faktów i informacji przydatnych dla każdego podróżnika. Lotaryngia (po francusku Lorraine) to kraina historyczna i dawniej formalnie region administracyjny położony w północno-zachodniej Francji, przy granicy z Belgią, Luksemburgiem i Niemcami. W skład Lotaryngii wchodzą 4 departamenty: Meurthe i Mozela (fr. Meurthe-et-Moselle), Moza (Meuse), Mozela (Moselle) i Wogezy (Vosges). Ogromny obszar, który nie sposób zwiedzić w zaledwie jeden tydzień – trzeba być wybiórczym. Wraz z moim partnerem skupiliśmy się na atrakcjach Lotaryngii położonych na terenie Meurthe i Mozeli, Mozeli i Mozy.

lotaryngia położenie

 

TRASA ZWIEDZANIA LOTARYNGII

Ominęliśmy najsłynniejsze atrakcje Lotaryngii, czyli największe miasta regionu – Metz i Nancy. Oddaliśmy się odkrywaniu przyrody i małych miejscowości oraz rozmowom z lokalnymi producentami, gospodarzami, przewodnikami. Kolekcjonowaliśmy momenty, smakowaliśmy lokalnych produktów i spędzaliśmy czas na łonie natury. Jeśli spodoba Wam się ta trasa, to polecam, by jak my, przemieszczać się samochodem. I z własnego doświadczenia mogę zarekomendować Lotaryngię samochodem jesienią – znajdziecie tu mnóstwo malowniczych tras wiodących przez zamglone wzgórza, barwne tunele drzew, na skraju gęstych lasów, obok mirabelkowych sadów i żółknących winorośli.

lorraine route carte

 

CO ZOBACZYĆ W LOTARYNGII? MEURTHE I MOZELA

Nasze pierwsze dwa dni spędziliśmy odkrywając krajobrazy i zabytki departamentu Meurthe i Mozeli. Zaskoczyła mnie tutejsza różnorodność. Z jednej strony widoki charakterystyczne dla terenów nizinnych, przypominające mi krajobrazy niemieckiej wsi, a z drugiej strony – tereny wyżynne, położone już na skraju Masywu Wogezów. A wszystko naszpikowane historią i piękną architekturą.

trasa zwiedzania lotaryngia

 

1. DZIEŃ ZWIEDZANIA LOTARYNGII

ZAMEK LUNÉVILLE

Po przyjechaniu w porannych godzinach pociągiem do Nancy, wypożyczyliśmy samochód i ruszyliśmy do niewielkiej miejscowości Lunéville. Głównym celem naszej podróży był zamek Lunéville, czyli dawna siedziba władców Lotaryngii. To również miejsce, gdzie przeplata się historia Polski i Francji, bo właśnie tutaj mieszkał i umarł Stanisław Leszczyński, który z braku poparcia, po swojej elekcji w 1733 roku został zmuszony do opuszczenia Polski. Dzięki zaślubinom córki Marii z Ludwikiem XV, Stanisław został władcą księstwa Lotaryngii. Sam zamek Lunéville został wybudowany przez Leopolda I w latach 1703-1720. Stanisław ingerował jedynie w dalszą rozbudowę ogrodu i rozwój kulturowy miejsca (np. organizując spotkania z tak słynnymi filozofami, jak Voltaire).

I właśnie przyzamkowy ogród ze swoją symetrią i żółknącymi liśćmi drzew interesował nas najbardziej. Za czasów panowania Stanisława na terenie ogrodu wybudowano również zaskakujące, piękne pawilony (np. la Pavillon de la Cascade, la Pavillon Oriental), po których zachowały się jedynie rysunki. W późniejszych wiekach ogród przekształcono na styl angielski, jednak po I wojnie światowej powrócono do tradycyjnego stylu francuskiego z zachowaniem symetrii rabat i alejek.

lotaryngia atrakcje luneville

lotaryngia atrakcje luneville

lotaryngia luneville ogród

 

MIEJSCA UPAMIĘTNIAJĄCE POLA BITEWNE Z I WOJNY ŚWIATOWEJ

Okolice miejscowości Lunéville zasłynęły w historii nie tylko dzięki temu, że mieściła się tu siedziba władców Lotaryngii. Jedne z najbardziej krwawych bitw stoczono właśnie w pobliżu Lunéville w czasie I wojny światowej. Polecam szczególnie przejazd do niewielkiej miejscowości Vitrimont, do punktu widokowego na wzgórzu Léomont. Właśnie tutaj rozegrały się bardzo dramatyczne walki pomiędzy wojskami francuskimi a niemieckimi między 20 sierpnia a 10 września 1914 roku. Wzgórze Léomont stanowiło strategiczny punkt defensywny, który został przejęty w sierpniu 1914 przez Niemców, a potem był odzyskiwany i ponownie przejmowany łącznie 8 razy, by ostatecznie spocząć w rękach armii francuskiej.

Jeśli interesuje Was tematyka I wojny światowej, kierujcie się dalej do muzeum Chaubet położonego na terenie Vitrimont. Znajdziecie tam nekropolię oraz początek szlaku pieszego z rzeźbami upamiętniającymi bitwę z 1914. A kawałek dalej, w Leintrey możecie zobaczyć jak natura wkroczyła na teren walk z okresu I wojny światowej. Właśnie w tym miejscu wytworzyły się stawy i tereny podmokłe w kraterach po wybuchach min.

lotaryngia leomont

lotaryngia leomont

 

NOCLEG W LUNÉVILLE

Zatrzymaliśmy się na noc w tzw. chambre d’hôtes, czyli w kwaterach prywatnych w domu lokalnych mieszkańców. Korzystaliśmy z tej formy noclegu wielokrotnie w czasie naszego tygodnia w Lotaryngii i byliśmy zachwyceni. W Lunéville nocowaliśmy w le Domaine de Stanislas, zlokalizowanej bardzo blisko zamku, prowadzonej przez dwie siostry – Catherine i Martine. Zjedliśmy tu również kolację i śniadanie.

Chambre d’hôtes le Domain de Stanislas
23 rue de la tour Blanche
54300 Lunéville
Tel. +33 6 19 69 09 20 / +33 3 83 77 47 20
oficjalna strona

lotaryngia francja

 

2. DZIEŃ ZWIEDZANIA LOTARYNGII

JEZIORO LAC DE PIERRE-PERCÉE

Jezioro Lac de Pierre-Percée to drugi największy sztuczny zbornik wodny w Lotaryngii, położony na terenie masywu górskiego Massif des Vosges i na pograniczu z departamentem Wogezów. Piękne miejsce, okrzyknięte mianem „Małej Kanady Lotaryngii” nie bez powodu! Gęste lasy i błękitne jezioro z wieloma wąskimi zatoczkami. My trafiliśmy jeszcze na mgłę snującą się pośród drzew i otulającą szczyty wzgórz. Rewelacyjna atmosfera! Można wybrać się tutaj na spacer – cała trasa wokół jeziora liczy 37 km – albo spróbować wielu innych aktywności sportowych na łonie natury.

Tuż obok jeziora Lac de Pierre-Percée znajduje się drugie mniejsze jeziorko – Lac de la Plaine, a przy jego brzegu – centrum sportowe. Możecie wypożyczyć tutaj sprzęt do stand up paddle, kajaki, łódki typu canoe itp. My wybraliśmy się na krótką wycieczkę rowerami górskimi po okolicy. Mieliśmy w planach również stand up paddle, ale było wietrznie i co jakiś czas padał deszcz i po prostu spanikowałam, że wpadnę do wody.

PIERRE-PERCÉE PAYS DES LACS – POLE SPORTS NATURE
Lac de la Plaine
La Grande Haye
88110 Celles sur Plaine
oficjalna strona

lotaryngia zwiedzanie

lotaryngia zwiedzanie lotaryngia zwiedzanie

 

RUINY ZAMKU PIERRE-PERCÉE

Najbardziej jednak polecam wejście na punkt widokowy przy ruinach zamku w wiosce Pierre-Percée. Mimo że trasa do zamku jest naprawdę krótka, to zdążyła nas zachwycić wiele razy i spędziliśmy tam chyba godzinę, jedynie robiąc zdjęcia! W okolicy tutejszych skał panuje charakterystyczny mikroklimat i powietrze ulega ochłodzeniu. Mogliśmy więc podziwiać cudowny spektakl mgieł i przebijających się przez nie promieni słońca. A na wysokości ok. 500 m rozpościerał się już przepiękny widok na jezioro z zamglonymi szczytami wzgórz w tle i z pierwszymi kolorami jesieni przedzierającymi się przez korony drzew. Sam zamek datuje się na X wiek, a jego rozbudowę – na XII w. W XIII w. funkcjonował jako zamek Templariuszy, a w późniejszym okresie – jako fort. W czasie wojny 30-letniej został podpalony przez Szwedów i rozebrany na rozkaz kardynała Richelieu. Ostatecznie część kamieni wykorzystano do odbudowy okolicznej wioski.

lotaryngia zwiedzanie

lotaryngia zwiedzanie

lotaryngia lac de pierre-percee

lotaryngia lac de pierre percee

lotaryngia lac de pierre-percee

 

RESTAURACJE W OKOLICY JEZIORA LAC DE PIERRE-PERCÉE

Tutaj mam dla Was dwa genialne adresy. Absolutnie oba warto odwiedzić! Jeden w ramach lunchu, a drugi – kolacji. Pierwsza z restauracji znajduje się pomiędzy jeziorem Lac de Pierre-Percée i jeziorem Lac de la Plaine i serwuje tradycyjne dania kuchni francuskiej. Znajdziecie tu żabie udka, ślimaki, foie gras itp. My wybraliśmy dania z pstrąga, a na przystawkę otrzymaliśmy coś genialnego – talerzyk z mini surówkami, piklami, kiełbaskami i mirabelkami. Cudo!

RESTAURANT DES LACS
2 Place de la Gare
88110 Celles sur Plaine
Tel : +33 3 29 41 17 06
oficjalna strona

lotaryngia restauracja

Druga restauracja znajduje się kawałek dalej, jednak jest warta zjechania z głównej trasy! Miejsce nazywa się „L’imprimerie”, czyli „drukarnia” i jego wnętrze jest urządzone w stylu literackim. Najbardziej lubiliśmy koncepcję serwowania dań. To, co tutaj zjesz, pozostaje niespodzianką! Wybieramy tylko z ilu talerzy ma składać się danie główne i informujemy kelnerkę, czego nie jadamy. My wykluczyliśmy wszelkie owoce morza i podroby i ostatecznie otrzymaliśmy warzywne przystawki, a z dań głównych: jedno danie mięsne, jedno rybne i jedno na bazie warzyw. A na deser kilka małych talerzyków, np. z lodami pomidorowymi i czekoladowymi czy z warzywną bezą. Polecam zarezerwować wcześniej stolik, bo nawet poza sezonem restauracja była pełna!

RESTAURANT L’IMPRIMERIE
39 TER rue Division Leclerc
54122 Fontenoy la Joute
Tél : +33 3 83 89 57 15
oficjalna strona

lotaryngia francja lotaryngia-francja

 

NOCLEG W OKOLICY JEZIORA LAC DE PIERRE-PERCÉE

Tutaj ponownie korzystaliśmy z zakwaterowania typu chambre d’hôtes. Piękny, wyszukany wystrój wnętrz, miłe rozmowy z właścicielką Corinne, która jeździ konno i ma na swoim koncie masę trofeów, uroczy piesek Inès, który dotrzymywał nam towarzystwa i ostatecznie przekochany konik miniaturka, który jesienią wędruje sobie w kubraczku!

LA MAISON D’INÈS
47 Rue Sainte-Catherine
54120 BACCARAT
Tel : +33 6 17 08 10 69
oficjalna strona www.la-maison-d-ines.fr

lotaryngia francja

 

CO ZOBACZYĆ W LOTARYNGII? MOZELA

Spędziliśmy łącznie 3,5 dnia w departamencie Mozeli. I mimo że nadal widziałam tylko namiastkę tego, co oferuje, to mogę stwierdzić, że dysponuje bardzo zróżnicowanymi atrakcjami. Z jednej strony drogi wiodące przez wzgórza i na skraju bardzo gęstych lasów. A z drugiej strony – pola winorośli i nieco cieplejszy mikroklimat. W Mozeli znajdziecie również największe miasto i jednocześnie stolicę Lotaryngii – Metz, tereny podmokłe i super interesujący park Sainte-Croix, gdzie pierwszy raz w życiu mogłam się przyglądać rykowisku jeleni w szczycie rykowiska!

trasa zwiedzania lotaryngia

 

3. DZIEŃ ZWIEDZANIA LOTARYNGII

LAS W OKRĘGU SARREBOURG

Nasz trzeci dzień zwiedzania Lotaryngii rozpoczęliśmy od przejazdu w kierunku lasu w Okręgu Sarrebourg. Warto przejechać w tej okolicy krętymi trasami wiodącymi przez wioski Saint-Quirin, Aberchviller i Walscheid, na skraju bardzo gęstego lasu. Tutejsze widoki przywodziły mi trochę na myśl niemiecki Schwarzwald. W momencie kulminacyjnym jesiennych kolorów te trasy muszą wyglądać naprawdę imponująco.

lotaryngia pays de sarrebourg

lotaryngia zwiedzanie

lotaryngia zwiedzanie

 

DABO

Następnie udaliśmy się do niewielkiej miejscowości Dabo, gdzie główną atrakcją jest skała wznosząca się na wysokość 664 metrów ponad okolicznym lasem. Dawniej stanowiła miejsce kultu Celtów i atmosfera, jaką tam zastaliśmy, była naprawdę magiczna. W późniejszym okresie na skale wzniesiono średniowieczny zamek i jeśli wierzyć miniaturze odzwierciedlającej tę budowlę, którą mieliśmy okazję zobaczyć w tutejszej kaplicy, to był to naprawdę imponujący obiekt. Taki na miarę zamków z „Gry o Tron”. Niestety w XVII wieku został zburzony na żądanie Ludwika XIV. Obecnie znajduje się tu kaplica i ponoć punkt widokowy na szczyty pobliskich Wogezów.

Wstęp na skałę jest płatny: 2 EUR, bilety zniżkowe 1,50 EUR, wizyta z przewdonikiem 4 EUR
Godziny otwarcia: 10:00 – 18:00

lotaryngia dabo

 

DOMY TRYGLODYTÓW W OKOLICY DABO

Po wyjeździe z Dabo ruszyliśmy w kierunku wiosek Hazelbourg i Hellert. Czekała tam na nas najciekawsza atrakcja tego dnia, czyli ok. 40-minutowa trasa piesza wiodąca przez las pełen grzybów i wzdłuż czerwonych skał, aż ku zabytkowym domom tryglodytów z Falkenfelsen. Tryglodytów, czyli ludzi żyjących w jaskiniach i w przybudówkach. Tutejsze skały stanowiły schronienie dla ludzi na pewno jeszcze zanim wybudowano okoliczną wioskę Hellert w 1789 roku. A spis ludności z 1872 roku wskazywał na 38 mieszkańców nadal żyjącyjących w tym miejscu. Ostatnimi tryglodytami byli Martin i Sophie Lingenheld, którzy mieszkali tu do 1913 roku. Natomiast najsłynniejszą postacią zamieszkującą skały w okolicy Dabo był tzw. Waldbruder, czyli eremita Eduard Himbert, który spędził ponad 50 lat swojego życia, pomagając mieszkańcom okolicznych

wiosek.

lotaryngia domy tryglodytów dabolotaryngia domy tryglodytów dabo

Obecnie domy tryglodytów można zwiedzać dzięki ich odrestaurowaniu w latach 1993 i 1995. Jak dla mnie bardzo ciekawe miejsce, trochę z dala od utartych turystycznych szlaków. Najbardziej lubiłam jednak sam spacer przez las i wzdłuż imponujących skał. Te widoki przypominały mi trochę Czeską Szwajcarię, a jednocześnie były bardziej dostępne – zaledwie 40 min spaceru od parkingu.

francja lotaryngiafrancja lotaryngia

 

NOCLEG W OKOLICY DABO – DOMKI NAD WODĄ W LANGATTE

Bardzo fajnym zwieńczeniem kolejnego dnia zwiedzania Lotaryngii był nocleg na campingu La Tour Du Stock Langatte. Nocowaliśmy w domkach zbudowanych na palach, nad brzegiem jeziora. Nasz domek znajdował się już bezpośrednio nad taflą wody. To tzw. po francusku „cabanes sur pilotis”. W ofercie campingu były również domki typu „cabanes flottantes”, czyli pływające domki, do których trzeba przeprawić się łódką. Super atrakcja i świetne miejsce na wypad dla par, dla rodzin z dziećmi czy dla grup znajomych na weekend. W domkach znajdują się łazienki, ankes kuchenny oraz ogrzewanie elektryczne i kominek. Na terenie campingu znajduje się część wspólna, w której rano są serwowane śniadania, a oprócz tego – restauracja, kręgielnia i basen.

LA TOUR DU STOCK LANGATTE
Etang du Stock
57400 Langatte
Tel : +33 3 87 03 69 90
oficjalna strona 
ceny domków zaczynają się od 180 EUR za noc i w jednym domku może nocować nawet do 6 osób. Nasz był przystosowany typowo do zakwaterowania 2.

lotaryngia domki na wodzie

 

4. DZIEŃ ZWIEDZANIA LOTARYNGII

PARK ZOOLOGICZNY SAINTE-CROIX W RHODES

Kolejnego dnia ruszyliśmy do parku zoologicznego Sainte-Croix, który był dla mnie najbardziej wyczekiwaną atrakcją Lotaryngii! Zwierzęta żyją tu na terenie zamkniętym, ale mają bardzo dużo przestrzeni. Francuzi bardzo zgrabnie ujęli to mianem „semi-liberté”, czyli „pół-wolności”. Na 120 hektarach ziemi żyje 1500 zwierząt reprezentujących 130 gatunków zwierząt. I naprawdę nie wygląda to, jak typowe zoo. W ogrodach zoologicznych zwierzęta są zazwyczaj apatyczne lub zestresowane i wytwarzają dziwne schematy behawioralne. Tutaj widzieliśmy zwierzęta biegające, budujące domki, próbujące polować, zażywające kąpieli czy wspinające się na konstrukcje z drzew. Część zwierząt nie jest nawet ograniczona żadnymi płotami czy siatkami, jak np. pelikany.

lotaryngia parc animalier sainte-croix

lotaryngia parc animalier sainte-croix

lotaryngia parc animalier sainte-croix

 

RYKOWISKO JELENI W PARKU SAINTE-CROIX

Największą atrakcją, dla której tu przyjechaliśmy w czasie naszej podróży po Lotaryngii, było rykowisko jeleni szlachetnych! Nigdy jeszcze nie miałam okazji słyszeć ryku jeleni, a tym bardziej nie miałam okazji obserwować ich rytuałów na otwartej przestrzeni, gdzie zgromadzono 14 dorosłych samców w punkcie kulminacyjnym ich okresu godowego. Oprócz jeleni szlachetnych, na tym samym terenie mogliśmy obserwować również daniele, które dopiero wkraczały w początkową fazę swojego okresu godowego (w języku polskim nazywanego „bekowiskiem”), choć też dane nam było usłyszeć okrzyki jednego z samców i obserwować, jak gromadzi wokół siebie samice. A wieczorem udaliśmy się na spacer z przewodnikiem i grupą po parku, w czasie którego mogliśmy obserwować rykowisko z jeszcze bliższych odległości. Mogliśmy również usłyszeć opowieści myśliwych i podziwiać, jak jeden z nich naśladuje ryk jeleni! Poważnie – inne samce mu odpowiadały!

Więcej informacji o rykowisku na oficjalnej stronie parku

lotaryngia parc animalier sainte-croix

lotaryngia parc animalier sainte-croix

lotaryngia parc animalier sainte-croix

 

NOCLEG NA TERENIE PARKU SAINTE-CROIX

Od 2010 roku można nocować na terenie parku Sainte-Croix. I w ofercie są dostępne naprawdę zaskakujące domki czy apartamenty! Zazwyczaj z widokiem na zwierzęta mieszkające w danej strefie. Można nocować np. w domku obok wilków (będą przechodziły zaraz za Waszą szybą!) albo w pobliżu terenów zajmowanych przez jelenie.
My nocowaliśmy w strefie Noveau Monde (czyli Nowy Świat) udostępnionej dopiero od 2019 roku, na której terenie żyją gatunki zwierząt charakterystyczne dla Ameryki Północnej (bizony, kojoty, niedźwiedzie czarne, pieski preriowe itp.). Nocowaliśmy w apartamencie w obiekcie zwanym La Grange aux Coyotes (czyli dosłownie tłumacząc „stodoła z kojotami”) i zza naszych okien mogliśmy obserwować swobodnie spacerujące niedźwiedzie czarne (baribale), a nad ranem – kojoty. Stodoła oferuje również przepiękną część wspólną, w której rano jest serwowane śniadanie w formie bufetu.

Więcej na temat noclegów w parku na oficjalnej stornie

atrakcje lotaryngii lotaryngia parc animalier sainte-croix

lotaryngia parc animalier sainte-croix

lotaryngia parc animalier sainte-croix

lotaryngia parc animalier sainte-croix

lotaryngia parc animalier sainte-croix

lotaryngia parc animalier sainte-croix

lotaryngia parc animalier sainte-croix

 

5. DZIEŃ ZWIEDZANIA LOTARYNGII

ZAMEK WŁADCÓW LOTARYNGII I MIASTECZKO SIERCK-LES-BAINES

Kolejnego dnia wyruszyliśmy do zamku władców Lotaryngii w Sierck-les-Baines (fr. Château des Ducs de Lorraine). Pierwsze źródła podają, że zamek powstał w XI wieku. Obecny wygląd zamku odzwierciedla częściowo jego wygląd z XV wieku, choć później w XVII wieku został zniszczony i przekształcony na fort. Należał do jednych z ulubionych rezydencji władców Lotaryngii za czasów, gdy stanowiła niepodległy region. Przyjeżdżali tutaj zazwyczaj na polowania. Ponadto zamek jest zlokalizowany w bardzo strategicznym miejscu – przy granicy z Luksemburgiem i Niemcami. Podczas nieobecności władcy w zamku, zajmowała się nim przez pokolenia rodzina Sierck.

lotaryngia sierck

Obecnie zamek jest własnością kraju, jednak jego utrzymaniem w dużym stopniu zajmuje się lokalne stowarzyszenie miłośników zamku, którzy nieodpłatnie dbają o jego wygląd. Na miejscu mogliśmy podziwiać również model – rekonstrukcję zamku w latach jego świetności. Został wykonany przez jednego z mieszkańców miasteczka Sierck-les-Baines na podstawie odnalezionych po latach projektów. Budował go u siebie w domu przez rok i nastęnie przekazał go jako ekspozycję do zamku. Piękna sprawa i urzekło mnie niesamowicie zaangażowanie lokalnych mieszkańców. W ogóle polecam dodatkowo spacer uliczkami Sierck-les-Baines – są przeuroczo przyozdobione. Znajdziecie tu stare kamieniczki z kolorowymi okiennicami i drzwiami, pełne kwiatów i innych ciekawych ozdób!

CHÂTEAU DES DUCS DE LORRAINE
Rue du château
57480 Sierck-les-Baines
Tel : +33 3 82 83 67 97
oficjalna strona

lotaryngia sierck

 

ZAMEK MALBROUCK

Arnold VI z rodziny Sierck, która opiekowała się zamkiem władców Lotaryngii, zasłynął dzięki swojemu bogactwu. To z kolei umożliwiło mu budowę zamku Malbrouck w latach 1419 – 1434, położonego ok. 15 min jazdy samochodem od zamku w Sierc-les-Baines. Sam Arnold VI był bardzo ciekawą postacią. Oskarżano go o zawarcie paktu z diabłem, ponieważ żył 90 lat. Interesował się alchemią, miał w swoim zamku całe laboratorium i ponoć nawiązał kontakt z Nicolasem Flamelem. Być może eliksir długowieczności pomógł mu w osiągnięciu takiego wieku? Nie mieliśmy okazji zwiedzić zamku od środka, ponieważ jest zamknięty w poniedziałki. Udaliśmy się w jego okolicę, by zobaczyć, jak wygląda w otoczeniu pierwszych jesiennych kolorów.

CHÂTEAU DE MALBROUCK
57480 Manderen
Tel.: +33 3 87 35 03 87

oficjalna strona internetowa

lotaryngia-chateau-de-malbrouck

lotaryngia chateau de malbrouck

 

WINNICE NAD MOZELĄ

Pobliska okolica tej części Lotaryngii jest położona nad rzeką Mozelą, gdzie panuje świetny klimat do uprawy winogron. Znajdziecie więc tutaj mnóstwo winnic z winoroślami porastającymi zbocza wzgórz. I jesienią, ze swoimi żółknącymi liśćmi, stanowią naprawdę piękny widok. Mieliśmy udać się na degustację wina i zwiedzanie winnicy Domaine Mur du Cloître, niestety o tej porze roku nie było to już możliwe. Jeśli jednak będziecie podróżowali po Lotaryngii trochę wcześniej, myślę, że warto tu wstąpić, by poznać miejscowe smaki. Sami natomiast udaliśmy się na króki spacer po polu winorośli, które znaleźliśmy przy drodze do Haute Kontz.

DOMAINE MUR DU CLOÎTRE
31 B r Principale
57480 Haute Kontz
Tel. +33 6 08 09 83 49 / +33 6 82 31 59 49
oficjalna strona: www.murducloitre.com/

lotaryngia winnice lotaryngia winnice lotaryngia winnicelotaryngia winnice

 

NOCLEG W APACHE W POBLIŻU SIERCK-LES-BAINES

W Apach ponownie korzystaliśmy z noclegu w prywatnych kwaterach chambre d’hôtes. Pięknie przystrojone pokoje (wybraliśmy jeden z widokiem na pobliskie wzgórze i pasące się na nim owieczki!) i pyszne lokalne produkty na śniadanie. Dla mnie hitem były również kurki, gąska i kozy. W drodze do miejsca, gdzie jest serwowane śniadanie, znajduje się zagroda ze zwierzętami, które są przyzwyczajone, że ludzie dają im kawałki bagietki ze śniadania. W związku z tym, gdy tylko kogoś zobaczą, biegną nawet z daleka pod furtkę i domagają się karmienia. Przede wszystkim gąska-terrorystka, która krzyczy najgłośniej ze wszystkich, dziobie nawet kozy i boi się jej także kogut!

MOULIN D’APACH
24 rue de l’École, 57480 Apach
Tel.: +33 6 04 65 69 26
oficjalan strona

 

RESTAURACJE W OKOLICY SIERCK-LES-BAINES I APACH

Zjedliśmy lunch w pięknej restauracji Restaurant La Vieille Porte położonej zaledwie 5 minut spacerem od zamku w Sieck-les-Baines. Skorzystaliśmy z oferty menu dnia i menu découverte. Wszystko było przepyszne i zjadłam tutaj najsmaczniejszy crème brûlée w życiu – o smaku pomarańczy bergamotek. Polecam – świetny stosunek ceny i jakości.

RESTAURANT LA VIEILLE PORTE
8 place Jean de Morbach
57480 Sierck-les-Baines
Tél : +33 3 82 83 22 61
oficjalna strona

lotaryngia sierck

Na kolację udaliśmy się do kolejnego genialnego miejsca, by spróbować przysmaku rodem z Alzacji, czyli flammkueche. Bardzo mili właściciele, bardzo przystępne ceny i pyszne jedzenie. Spróbowałam flammkueche w wersji wytrawnej z grzybami, serem i odrobiną boczku oraz w wersji na słodko z jabłkami, cynamonem i podpalanym alkoholem.

CAFÉ FLAMM
88 rue de l’Eglise
57480 Hunting
Tél : +33 3 82 55 06 99 / +33 6 33 70 66 06
oficjalna strona

 

CO ZOBACZYĆ W LOTARYNGII? MOZA

Ostatnim departamentem, który zwiedziliśmy w Lotaryngii, była Moza. Spędziliśmy tu zaledwie półtora dnia, więc ponownie – nie zobaczyliśmy pełnej oferty regionu, zaledwie jej namiastkę. Jednak bardzo polubiliśmy tutejszą atmosferę, doświadczyliśmy tutaj jednych z najmilszych spotkań z mieszkańcami i dowiedzieliśmy się, że w regionie mieszka wielu Polaków lub ich potomków (głównie w związku z pracami w miejscowych kopalniach). Zajrzeliśmy nad stawy i jezioro Lac de Madine, postawiłam tu pierwsze kroki w jeździe konnej i właśnie tutaj udzielił nam się mirabelkowy szał!

trasa zwiedzania lotaryngia

 

6. DZIEŃ ZWIEDZANIA LOTARYNGII – DEPARTAMENTY MOZY I MOZELI

STAW L’ETANG DE LACHAUSSÉE

Nasz kolejny dzień zwiedzania Lotaryngii rozpoczęliśmy od wizyty w rezerwacie przyrody stawu l’Etang de Lachaussée z przewodnikiem-fotografem Fabricem André. Mam tutaj troszkę problem z terminologią „staw”, ponieważ w Polsce kojarzy nam się zazwyczaj z niewielkim zbiornikiem, szczególnie przeznaczonym do hodowli i łowienia ryb. W Francji tutejsze stawy (czyli po francusku „etang”) czasami osiągają ogromną powierzchnię i stają się domem dla wielu gatunków zwierząt i roślin. Staw l’Etang de Lachaussée i jego okolice porastają trzciny, krzaki i podmokłe łąki, które stanowią idealne schronienie dla ptaków wodnych. Miejsce jest zatem świetnym punktem do obserwacji ptaków. Na miejscu utworzono trzy punkty obserwacyjne, a całość obszaru sklasyfikowano jako rezerwat, by nie naruszać naturalnego środowiska. Można tam również spotkać żyjące na dziko koniki polskie! Zostały wprowadzone na teren rezerwatu, by pomóc w regulacji ekosystemu.

lotaryngia etang de lachaussee

lotaryngia etang de lachaussee

 

LAS KOŁO MIEJSCOWOŚCI GORZE

Niestety nie dopisywała nam pogoda i nie byliśmy w stanie zobaczyć wszystkich atrakcji zaplanowanych na ten dzień (np. punkt widokowy na Metz). Skupiliśmy się zatem na terenach trochę zakrytych, które chroniłyby nas przed deszczem. Ruszyliśmy w kierunku miejscowości Gorze, skąd spacerem udaliśmy się do lasu. Tak gwoli ścisłości, Gorze nie leży bezpośrednio w departamencie Mozy, lecz w pobliżu, w departamenci Mozeli. Niby nieoczywista atrakcja, ale ostatecznie byliśmy zachwyceni, bo w jednym punkcie w lesie dotarliśmy do ruin kaplicy, które wyglądały naprawdę imponujące. Po drodze mijaliśmy również ogromne kasztany, których liście zmieniły już kolory, a do samej kaplicy wiodły stare schodki, porośnięte bluszczem. Zresztą cała okolica była pełna bluszczu i mchu i wyglądała magicznie. W Gorze mogliśmy również zobaczyć, jak wprowadzono w życie projekt „Literature et nature”, tworząc biblioteczki z książkami do wypożyczenia na skraju lasu!

lotaryngia gorze

lotaryngia gorze

lotaryngia gorze

lotaryngia gorze

 

DOLINA VALÉE DE LA MANCE OBOK ARS-SUR-MOSELLE

Na koniec na szybko podjechaliśmy do lasu obok miejscowości Ars-sur-Moselle, gdzie mogliśmy zobaczyć kaskady, które tworzyły się na tutejszym strumieniu. Woda wygląda niepozornie, ale jest tam naprawdę głęboko i żyją w niej dzikie pstrągi. Dolina rzeki Mance charakteryzuje się wysoką wilgotnością i niskimi temperaturami, co przyczyniło się do wytworzenia środowiska górskiego ze szczególną atmosferą.

Jeśli chcielibyście również udać się na spacer fotograficzny po okolicy z Fabricem albo wziąć udział w jego warsztatach fotograficznych,poniżej jego dane.
Cena za 2,5h warsztaty z możliwością wypożyczenia sprzętu to koszt 30 EUR od osoby.
Fabrice André
Tel. +33 6 28 60 50 86
Mail: fabrice.andre.57@gmail.com
Strona na Facebooku

 

NOCLEG W OKOLICY GORZE – DOMKI NA DRZEWACH CABANES EN LORRAINE

A na koniec zrealizowaliśmy nasze odwieczne marzenie o noclegu w domku na drzewie! I było idealnie! Zero pająków, cała stolarka wykonana bardzo profesjonalnie, wszystkie okna i drzwi szczelne! Przede wszystkim jednak wszystko wygląda naprawdę ślicznie i przytulnie! Nocowaliśmy w domku „Folie”, w którym spokojnie zmieszczą się 4 osoby. Domek jest wyposażony w gazowe ogrzewanie, wszystkie potrzebne naczynia, zlew i 20 litrów wody. Poza domkiem, ale nadal na platformie wśród drzew, znajduje się sucha toaleta (do zasypywania trocinami). Na kolację zamówiliśmy pizzę z dowozem pod drabinę naszego domku, a kolejnego dnia rano czekało na nas śniadanie w koszyku dostarczone przez właścicielkę Anne. Domki znajdują się na skraju lasu i roztacza się z nich piękny widok na winnice.

CABANES EN LORRAINE
24 Rue de Lorraine
57130 Ancy-sur-Moselle
Tel.: +33 6 68 59 83 54
oficjalna strona

lotaryngia atrakcje lotaryngia domek na drzewie lotaryngia domek na drzewie

lotaryngia winnice

 

7. DZIEŃ ZWIEDZANIA LOTARYNGII

JEZIORO LAC DE MADINE

Po opuszczeniu domków na drzewach przenieśliśmy się już na resztę dnia definitywnie do departamentu Mozy. Zaczęliśmy od wizyty nad jeziorem Lac de Madine, które leży na terenie Regionalnego Parku Przyrodniczego Lotaryngii. Jezioro zajmuje powierzchnię 1100 hektarów, otacza je obszar 250 ha lasów i linia brzegowa o długości 42 km. Pełni trzy podstawowe funkcje: stanowi rezerwę wodną dla stolicy Lotaryngii – Metz, utworzono tu narodowy rezerwat łowiectwa i dzikiej przyrody oraz znajdują się tu tereny rekreacyjne umożliwiające wykonywanie aktywności sportowych na łonie natury.

lotaryngia lac de madine

lotaryngia lac de madine

Na terenie centrum rekreacyjnego jeziora Lac de Madine znajdziemy ośrodek jeździecki, ośrodek żeglarski, port, plaże nadzworowane w lipcu i sierpniu, wypożyczalnie sprzętu wodnego itp. My wybraliśmy się do ośrodka jeździeckiego! Początkowo mieliśmy w planach 2-godzinną wycieczkę konną w okolicy jeziora Lac de Madine, ale niestety pogoda trochę pokrzyżowała nasze plany. A zatem skupiłam się tym razem na stawianiu pierwszych kroków w jeździe konnej na zadaszonym terenie ośrodka.

CENTRE ÉQUESTRE
Lac de Madine
55210 Heudicourt-sous-les-Cotes
Tel : +33 6 86 93 76 29 / +33 3 29 89 57 81
oficjalna strona

lotaryngia lac de madine

 

SADY MIRABELKOWE I LOKALNE PRODUKTY Z MIRABELEK

Lotaryngia ogólnie słynie z mirabelek, jednak dopiero tutaj w Mozie mieliśmy okazję oddać się całkowicie mirabelkowymu szaleństwu. Tutaj pierwszy raz zobaczyliśmy sady z drzewami, które nabrały już pierwszych kolorów jesiennych, lecz mimo to, na niektórych nadal znajdowały się owoce. Zatrzymaliśmy się w sadzie właśnie na trasie z punktu widokowego na jezioro Lac de Madine w kierunku miejscowości Heudicourt-sous-les-Cotes. Skorzystaliśmy z krótkiego spaceru i urządziliśmy szybką sesję zdjęciową.

lotaryngia mirabelkilotaryngia mirabelki

A prosto z sadu ruszyliśmy kawałek dalej do małego raju, czyli do sklepiku sprzedającego likiery, konfitury i mnóstwo innych mirabelkowych przetworów od lokalnych producentów. Sklep został założony przez spółdzielnię miejscowych producentów i funkcjonuje już od 50 lat. Możemy tam dostać również produkty z truflami, z których także słynie Moza. Jak dla mnie świetne miejsce do kupienia pamiątek z podróży.

JARDIN DE LORRAINE
COOPÉRATIVE ET BOUTIQUE
32 Rue de la Mirabelle
55210 Billy-sous-les-Cotes
Oficjalna strona

lotaryngia mirabelki

 

MIEJSCOWOŚĆ VIÉVILLE-SOUS-LES-CÔTES I DEGUSTACJA WINA

Naszym ostatnim punktem zwiedzania była urocza wioska Viéville-sous-les-Côtes z dwoma zabytkowymi łaźniami (fr. lavoir), w których dawniej kobiety prały pranie lub przy których można było umyć konie. Nam jednak najbardziej spodobały się tutejsze domy i degustacja wina u lokalnego producenta. Na miejscu można spróbować zarówno wina czerwonego, różowego, białego, jak i jeszcze jednej odmiany różowego zwaną vin gris. I warto zrobić tutaj zakupy – butelka wina bezpośdrenio od producenta to zaledwie 5 EUR (oczywiście, że się obkupiliśmy!).

GAEC RECONNU DE L’AUMONIERE
7 Rue Arnay le Duc
55210 Viéville-sous-les-Côtes

Viéville-sous-les-Côtesvieville-sous-les-cotesViéville-sous-les-Côtes

 

NOCLEG W POBLIŻU JEZIORA LAC DE MADINE

Zatrzymaliśmy się na noc ponownie w prywatnych kwaterach (Chambre d’Hôtes la Bottée) w Viéville-sous-les-Côtes. Bardzo polubiliśmy wystrój pokoi, ogrodu, jak i salonu, gdzie właścicelka Isabelle serwowała śniadania i kolację. Jedzenie było przepyszne! Wiele produktów własnej produkcji – soki, wino, chleb itp. Szczególnie jednak smakował mi kurczak z lokalnej hodowli drobiu zapiekany w sosie cytrynowym – wow! Spędziliśmy tu bardzo miło czas na wieczornych rozmowach i dowiadując się więcej o urokach regionu.

CHAMBRE D’HÔTES LA BOTTÉE
1 Place de Verdun
55210 Viéville-sous-les-Côtes
Tel : +33 3 29 89 98 12
oficjalna strona

vieville la bottee vieville la bottee vieville la bottee

vieville la bottee

 

RESTAURACJA W POBLIŻU JEZIORA LAC DE MADINE

Zjedliśmy lunch w restauracji położonej w miejscowości Heudicourt-sous-les-Cotes, gdzie mogliśmy spróbować kilku pysznych dań. Znajdziecie tu tradycyjne pozycje w menu, jak np. foie gras, ale i ogólnie spory wybór dań mięsnych i rybnych. Uwaga! duże porcje!

HOTEL RESTAURANT DU LAC DE MADINE
22 Rue Charles de Gaulle
55210 Heudicourt-sous-les-Cotes
Tél : 03 29 89 34 80
oficjalna strona

 

ZOBACZ WIDEO MOJEGO PARTNERA Z NASZEJ PODRÓŻY PO LOTARYNGII

 

JAK DOJECHAĆ DO LOTARYNGII?

Do Lotaryngii można dojechać z Polski na kilka sposobów. Bezpośrednie loty do Metz niestety nie są dostępne ani z Polski, ani z pobliskiego Berlina. Można lecieć z przesiadkami z Air France, jednak trasa zajmuje minimum 7h i kosztuje horrendalne kwoty powyżej 2000 zł. Warto zatem skorzystać z oferty budżetowych linii lotniczych, lecąc do Paryża, a stamtąd dojechać pociągiem lub autobusem do Nancy lub Metz. My podróżowaliśmy właśnie w taki sposób – najpierw lot Wizzairem z Poznania, a następnie przejazd pociągiem z Paryża do Nancy. Przejazd TGV to koszt ok. 60 EUR i trwa zaledwie 1:30 h. Natomiast najtańsza opcja transportu na trasie Paryż – Nancy to autobus Ouibus – koszt ok. 9 EUR, a przejazd zajmuje 4:30 h.
Ostateczna alternatywa na pokonanie trasy z Polski do Lotaryngii to przejazd własnym samochodem. Trasa z Warszawy do Nancy zajmuje ok. 13 h i myślę, że zwiedzaniem Lotaryngii będą szczególnie zainteresowane osoby podróżujące samochodem z Polski na południe Francji. Apeluję: warto zrobić sobie krótki postój w Lotaryngii i zwiedzić kilka tutejszych atrakcji!

 

 

Artykuł powstał w ramach współpracy z biurem turystyki regionu Lotaryngii. Moje opinie pozostają subiektywne.

Jeśli podoba Ci się mój blog podróżniczy, zachęcam również do sprawdzenia moich profili na Instagramie i na Facebooku, gdzie znajdziesz jeszcze więcej zdjęć podróżniczych!


 

Artykuł CO ZOBACZYĆ W LOTARYNGII? TYDZIEŃ W LOTARYNGII – ATRAKCJE, TRASA pochodzi z serwisu Dobrze podróżować.

]]>
https://dobrze-podrozowac.pl/co-zobaczyc-w-lotaryngii-atrakcje-trasa/feed/ 8
LOARA ATLANTYCKA: 9 PIĘKNYCH MIEJSC W OKOLICY BRIÈRE I PONT-MAHÉ https://dobrze-podrozowac.pl/loara-atlantycka-9-pieknych-miejsc-briere-i-pont-mahe/ https://dobrze-podrozowac.pl/loara-atlantycka-9-pieknych-miejsc-briere-i-pont-mahe/#comments Thu, 30 May 2019 00:24:51 +0000 http://dobrze-podrozowac.pl/?p=3312 Loara Atlantycka to francuski departament położony u ujścia Loary do Oceanu Atlantyckiego. Zobacz jej dramatyczne klify, piaszczyste plaże i rozległe tereny podmokłe. Wraz z moim partnerem odwiedziliśmy ten francuski departament na początku maja i byliśmy naprawdę zachwyceni przyrodą i widokami. Uwielbiałam tutejszą różnorodność krajobrazów – rozległe tereny rzeczne u ujścia Loary do Atlantyku, szerokie plaże piaskowe […]

Artykuł LOARA ATLANTYCKA: 9 PIĘKNYCH MIEJSC W OKOLICY BRIÈRE I PONT-MAHÉ pochodzi z serwisu Dobrze podróżować.

]]>
Loire Atlantique Briere

Loara Atlantycka to francuski departament położony u ujścia Loary do Oceanu Atlantyckiego. Zobacz jej dramatyczne klify, piaszczyste plaże i rozległe tereny podmokłe.

Wraz z moim partnerem odwiedziliśmy ten francuski departament na początku maja i byliśmy naprawdę zachwyceni przyrodą i widokami. Uwielbiałam tutejszą różnorodność krajobrazów – rozległe tereny rzeczne u ujścia Loary do Atlantyku, szerokie plaże piaskowe przeplatane poszarpanymi skałami przedzierającymi się do oceanu, ogromne tereny podmokłe parku Brière i równie wielkie jezioro Lac de Grand Lieu – oba stanowiące miejsca lęgowe dla licznych gatunków ptaków i oba oferujące ukojenie dla zmysłów nadmiernie stymulowanych technologią i wielkomiejskim życiem. Potrzebujecie dalszej zachęty? Zobaczcie dalszą część artykułu z relacją z pierwszego etapu naszej podróży – z północnej części Loary Atlantyckiej. Oto moje subiektywne 8 najpiękniejszych miejsc w okolicy regionalnego parku naturalnego Brière i zatoki Pont-Mahé.

loire atlantique pointe de merquel

 

1. TRADYCYJNE PORTY W PARKU BRIÈRE I WYCIECZKA ŁODZIĄ

Brière to drugi największy teren podmokły w Francji (zaraz po Camargue), położony zaledwie godzinę jazdy samochodem od stolicy departamentu – Nantes. W 1970 roku utworzono na tym terenie regionalny park naturalny, mający na celu ochronę tutejszej flory i fauny. To dość nieoczywista atrakcja, ale po zawitaniu w Brière o wschodzie słońca, można z łatwością zrozumieć urok okolicy. Uwielbiałam spokój, który panował tam o tej porze. Można było usłyszeć jedynie ćwierkanie, kwakanie i trel okolicznych ptaków oraz szelest liści, traw i trzcin delikatnie poruszanych przez wiatr.

loire atlantique briere briere

Po południu udaliśmy się na krótką wycieczkę typową lokalną łodzią o płytkim dnie, nazywaną „chalande”. Francuzi w ogóle określają tę atrakcję mianem „balade en chalande”, co można dosłownie przetłumaczyć jako przejażdżkę łodzią. I jakże trafnie – po wypłynięciu, tutejsze kanały stają się nagle drogami i pozwalają na podziwianie całego pogactwa przyrody z bliska. Na miejscu można napotkać takie gatunki ptaków, jak czaple, błotniaki stawowe czy cyraneczki. Niesamowite przestrzenie i wszystkiemu towarzyszy błoga cisza, gdyż po kanałach nie wolno pływać łodziami wykorzystującymi silniki elektryczne. Atrakcja jest bardzo sezonowa – wstęp łodzią jedynie wiosną, gdyż latem te tereny bagienne wysychają.

Wycieczka łodzią w Brière 

Czas trwania: 45 min

Cena: 9,50 EUR dorośli i 4,50 EUR dzieci

Kontakt: Yannik Thual

344 Breca, 44410 Saint-Lyphard

Tel. +33 02 40 91 32 01

Oficjalna strona

briere balade en chalande

loara atlantycka bagnabriere loire atlantique

 

2. TRADYCYJNE CHATY KRYTE STRZECHĄ NA TERENIE BRIÈRE

Pozostając jeszcze na terenie Regionalnego Parku Naturalnego Brière, możecie zaobserwować wiele domów mieszkalnych wybudowanych zgodnie z panującą w tym regionie tradycją. Są to tak zwane „chaumière”, czyli chatki kryte strzechą, najczęściej wykonane z kamieni lub bielone i przyozdobione uroczymi okiennicami. Taki typ architektury pozwala na czerpanie z miejscowych dobrodziejstw, bowiem dachy wykonuje się z trzciny porastającej tutejsze tereny podmokłe. Najlepszym miejscem do podziwiania chat krytych strzechą jest historyczna wioska Kerhinet, na terenie której znajduje się 18 odrestaurowanych budynków i gdzie również utworzono punkt informacji turystycznej.

Historyczna wioska Kerhinet

Adres: 15 Kerhinet, 44410 Saint-Lyphard

Tel.  +33 2 40 66 85 01

Godz. otwarcia: 10:00 – 13:00 i 14:30 – 17:30

Wstęp darmowy

Oficjalna strona

kerhinet briere loire atlantique kerhinet chaumiere briere

A jeśli zastanawiacie się, jak żyje się w takiej chacie, to gorąco polecam nocleg u jednego z miejscowych gospodarzy. My spędziliśmy 2 noce w ogromnej chacie Escapade en Brière. Byliśmy zakwaterowani w pokoju położonym na piętrze, wyposażonym w prywatną łazienkę. Kamienne ściany sprawiają, że w budynku rzeczywiście panuje chłód, więc wieczorami korzystaliśmy z ogrzewania elektrycznego. Nie stanowiło to jednak żadnego dyskomfortu. Największymi atutami są niewątpliwie wystrój wnętrz i śniadania! Naprawdę w życiu nie jadłam równie pysznego chleba, jak ten, który serwowała nam właścicielka Sophie. Loara Atlantycka należała historycznie do Bretanii i w okolicy można nadal dostrzeć wiele wpływów bretońskich. Pierwszy raz przekonaliśmy się właśnie podczas śniadania, kiedy dane nam było spróbować genialnego tradycyjnego ciasta bretońskiego (potem już w ogóle szaleliśmy, jedząc naleśniki z karmelem na solonym maśle i kouign, czyli kolejne maślano-karmelowe ciastko).

Escapade en Brière

125 Kervernet 44410 Saint Lyphard

Tel. +33 06 22 58 60 68

E-mail: contact@escapadeenbriere.fr

Oficjalna strona

loire atlantique chaumiere

 

3. ZAMEK CHÂTEAU DE LA BRETESCHE

Piękny średniowieczny zamek, otoczony fosą i położóny w bardzo malowniczej lokalizacji. Wybudowany w XIV wieku i odrestaurowany w XIX wieku. Obecnie na jego terenie znajduje się hotel i spa, a na pobliskich terenach – pole golfowe. Zajrzeliśmy tu tylko na chwilę, bez zwiedzania wnętrza. Przeszliśmy się ścieżką prowadzącą tuż za tatarakami i trzcinami rosnącymi przy brzegu fosy, wiodącą aż przez pobliski lasek. Na ścieżce znajduje się kilka ciekawych punktów, skąd rozpościera się piękny widok na zamek. Na pewno najładniej wypada o wschodzie, gdy wszystko spowija jeszcze mgła i tworzy aurę tajemniczości.

Château de la Bretesche 

La Bretesche, 44780 Missillac

Oficjalna strona

chateau de bretesche loire atlantique chateau de bretesche

 

4. KLIFY W PEN-BÉ

Nasz kolejny dzień pobytu w Loarze Atlantyckiej poświęciliśmy odkrywaniu francuskiego Wybrzeża Atlantyckiego w okolicy Brière. I naprawdę wiele miejsc nas zachwyciło. Szczególnie polubiłam wysokie, kilku-metrowe, rdzawe klify w Pen-Bé. Zawitaliśmy tam przed południem, w czasie odpływu. A zatem dane nam było zobaczyć z oddali hodowle muli (to te czarne pale powbijane w dno oceanu, widoczne na zdjęciach) oraz lokalnych mieszkańców zbierających ostrygi na mieliźnie. Dla mnie to taki niesamowity widok, w porównaniu do krajobrazów, które możemy obserwować nad naszym polskim morzem, a nawet coś zupełnie innego, niż pejzaże u brzegów morza śródziemnego. Ponadto zafascynowała mnie ilość wielkich muszli, które można znaleźć w czasie odpływu. Po prostu – schodząc do podnóża klifu, na piach odkryty przez odpływ. Naprawdę piękna okolica – idealna na spacer zarówno szczytami klifów, jak i po dnie oceanicznym.loire atlantique pen be falaisesfalaises de pen be loire atlantique pen befalaises be pen be loire atlantique loire atlantique falaises de pen be

 

5. ZATOKA BAIE DE PONT-MAHÉ

Kolejne ciekawe miejsce do zobaczenia w Loarze Atlantyckiej przy okazji wizyty w parku Brière. Zatoka Baie de Pont-Mahé leży przy samej granicy z departamentem Morbihan i wejście na tutejszą plażę może do złudzenia przypominać to, co znajdziemy nad morzem w Polsce 😉 Początkowo przechodząc przez las iglasty, docieramy na ścieżkę wiodącą przez niewielkie wydmy porośnięte trawami, by ostatecznie ujrzeć płaską, piaszczystą plażę. Jednak główne różnice w krajobrazie to niesamowita długość lądu w czesie odpływu (można wtedy przejść nawet kilka kilometrów po dnie morskim), ilość muszli wyrzuconych przez ocean na plażę i skaliste otoczenie zatoki (to wspomniane wcześniej klify w Pen-Bé oraz po drugiej stronie – klify na terenie departamentu Morbihan). Dzięki swojej fenomenalnej długości w czasie odpływu, plaża w Pont-Mahé cieszy się szczególnym powodzeniem wśród kitesurferów. Jeśli przybędziecie tutaj w wietrzny dzień, traficie na dziesiątki kitesurferów.

baie de pont mahe

baie de pont mahe baie de pont mahe kite surfing pont mahe

loara atlantycka baie de pont mahe

 

6. POINTE DE MERQUEL

Pointe de Merquel to cypel, na końcu którego znajduje się urokliwa latarnia morska i który stanowi przedłużenie niewielkiego półwyspu należącego do gminy Mesquer. Jedno z moich ulubionych miejsc w czasie podróży po tej okolicy. Znajdziecie tam latarnię, plażę piaskową, skaliste wybrzeże i wiele pięknych domków wzdłuż drogi wiodącej do tego punktu. Można stąd również udać się na dłuższy spacer wzdłuż tzw. „sentier littoral”, czyli przybrzeżnego szlaku, będącego częścią wielokilometrowej trasy wędrówkowej, oznaczonej jako GR34. Trasa ta wiedzie wzdłuż wybrzeża bretońskiego, również przez Loarę Atlantycką.

loire atlantique pointe de merquel loara atlantycka pointe de merquel pointe de merquel

 

7. PLAŻA W QUIMIAC

Odwiedzając gminę Mesquer i latarnię na Pointe Merquel, warto zawitać także w sąsiedniej miejscowości Quimiac. Mieści się tam urocza plaża piaszczysta z kilkoma niewielkimi skałkami wchodzącymi w ocean. Przy brzegu znajdziecie zacumowanych wiele łódek, co również dodaje pewnej malowniczości krajobrazowi. Natomiast dla mnie największym hitem był widok tutejszych posiadłości, wybudowanych tuż przy samej plaży. Zawsze mnie zastanawia, jak żyje się w takiej willi z widokiem na ocean 😉

loire atlantique plage de quimiac loire atlantique quimiac plage de quimiac loire atlantique

 

8. SALINY W ASSÉRAC, MERQUEL I GUÉRANDE

Saliny nie są powszechnym krajobrazem w Polsce, więc pozwolę sobie na krótkie wyjaśnienie tego terminu.

I widok tutejszych salin jest czymś naprawdę ciekawym. Baseny salin są zazwyczaj bardzo symetryczne, a woda w części z nich przybiera ciekawy, pastelowy odcień (choć największą feerię barw można zaobserwować dopiero latem). Najbardziej zjawiskowo prezentują się saliny w Guérande, które pokrywają powierzchnię aż 1.650 hektarów i rocznie produkuje się tutaj 10.000 ton soli. Ponoć najpiękniejszy widok na symetryczne, barwne baseny salin gwarantuje lot samolotem o zachodzie słońca. Prawdziwa mozaika kształtów i kolorów, ciągnąca się po sam horyzont. My mieliśmy okazję jedynie przejechać drogą wiodącą pośród salin i już sama ta przestrzeń z perwspektywy samochodu robi ogromne wrażenie. Nieco mniej spektakularnie prezentują się saliny w Assérac i Mésquer, jednak warto zatrzymać się tam po drodze do Pen-Bé lub do Pointe de Merquel. We wszystkich trzech miejscach można umówić się w sezonie letnim na wycieczkę po tzw. „solnych bagnach” i poznać tajniki pracy „paludiers”, czyli osób zajmujących się osuszaniem i pozyskiwaniem soli.

loire atlantique salines de guerande

 

9. CÔTE SAUVAGE W CROISIC

A jeśli jesteście już w okolicy Guérande i postanowiliście zobaczyć tutejsze saliny, zaledwie 20 min drogi samochodem na południowy-zachód znajduje się kolejna niesamowita atrakcja Loary Atlantyckiej. I prawdopodobnie taka, która najbardziej rozsławiła ten departament. A mowa o Côte Sauvage, czyli tłumacząc dosłownie „Dzikim Wybrzeżu”. Naprawdę przepiękne, dramatyczne klify, a tuż przy nich cudowne wille, których chyba każdy mógłby pozazdrościć ze względu na widoki bezpośrednio na ocean i skały. Na miejscu warto wybrać się na ok. 7-kilometrowy spacer wzdłuż wybrzeża, ciągnący się od molo „La jetée du tréhic” po dwór „Le manoir de penn castel”. Na trasie zobaczycie jedne z najbardziej imponujących formacji skalnych. Ponadto zwiedzanie Côte Sauvage można przedłużyć o wizytę w sąsiednich miejscowościach Batz-sur-Mer i Le Pouliguen, gdzie napotkacie jeszcze więcej zaskakujących klifów i form powstałych w wyniku erozji morskiej, a także jaskinię Grotte des Korrigans, podobną do jaskiń, które można ujrzeć na Islandii.

cote sauvage croisic loire atlantique loire atlantique cote sauvage loire atlantique cote sauvage croisic

 

Loara Atlantycka w okolicy regionalnego parku naturalnego Brière bardzo pozytywnie zaskoczyła mnie wszystkimi atrakcjami i krajobrazami. Szczególnie polubiłam tutejszy pejzaż Wybrzeża Atlantyckiejgo, tak zupełnie odmienny od np. Normandii, do której zawitałam rok temu. Zwiedzanie tej okolicy poza sezonem to niesamowita przyjemność – napotkacie niewielu turystów. A jeśli odwiedzicie najbardziej popularne miejsca o wschodzie słońca, macie niemalże gwarancję prywatnego seansu 😉

Jak Wam się spodobała Loara Atlantycka? Mieliście już okazję odwiedzić tę okolicę? Jeśli tak – jestem niesamowicie ciekawa Waszych wrażeń!

 

Artykuł został zrealizowany w ramach współpracy z biurem rozwoju regionu Loire-Atlantique développement. Moje opinie pozostają w pełni subiektywne. 

 

Jeśli podoba Ci się mój blog podróżniczy, zachęcam również do sprawdzenia moich profili na Instagramie i na Facebooku, gdzie znajdziesz jeszcze więcej zdjęć podróżniczych!

 

 

Artykuł LOARA ATLANTYCKA: 9 PIĘKNYCH MIEJSC W OKOLICY BRIÈRE I PONT-MAHÉ pochodzi z serwisu Dobrze podróżować.

]]>
https://dobrze-podrozowac.pl/loara-atlantycka-9-pieknych-miejsc-briere-i-pont-mahe/feed/ 7
ROAD TRIP CAMPEREM PO NORMANDII I SOMMIE https://dobrze-podrozowac.pl/road-trip-w-normandii-z-camperem/ https://dobrze-podrozowac.pl/road-trip-w-normandii-z-camperem/#comments Tue, 20 Nov 2018 17:39:45 +0000 http://dobrze-podrozowac.pl/?p=2585 Pamiętam, gdy pierwszy raz obejrzałam „Dunkierkę” Nolana. Owszem, była brutalna i wywoływała poczucie klaustrofobii – realia wojny, ale z drugiej strony urzekła mnie minimalistycznymi krajobrazami rozległych francuskich plaż w czasie odpływu. Już wcześniej marzyła mi się wyprawa do Normandii ze względu na piękne klify kredowe, ale po „Dunkierce” zechciałam wyjechać w te okolice już nie tylko […]

Artykuł ROAD TRIP CAMPEREM PO NORMANDII I SOMMIE pochodzi z serwisu Dobrze podróżować.

]]>
Francja Normandia Etretat

Pamiętam, gdy pierwszy raz obejrzałam „Dunkierkę” Nolana. Owszem, była brutalna i wywoływała poczucie klaustrofobii – realia wojny, ale z drugiej strony urzekła mnie minimalistycznymi krajobrazami rozległych francuskich plaż w czasie odpływu. Już wcześniej marzyła mi się wyprawa do Normandii ze względu na piękne klify kredowe, ale po „Dunkierce” zechciałam wyjechać w te okolice już nie tylko ze względu na dramatyczne wybrzeże, ale i ze względu na jego drugie oblicze – płaskie, rozległe, trochę monotonne, o osobliwym uroku. I tak też byłam bardzo podekscytowana, gdy w połowie października pojawiła się szansa na 4-dniowy road trip po Normandii i Sommie z możliwością noclegów w camperze. Pierwszy raz w tej części Francji i pierwszy raz podróż camperem. Uwielbiam zwiedzanie samochodem – gwarantuje najwięcej elastyczności. Jednak z camperem osiągamy jeszcze wyższy poziom swobody. Ten wyjazd naprawdę nam się udał – wróciłam zachwycona krajobrazami i samym podróżowaniem camperem. I zdecydowanie mam apetyt na więcej. Zapraszam zatem do relacji z mojego road tripu po Normandii i Sommie. A na samym końcu znajdziecie wideo autorstwa mojego chłopaka z tej wyprawy 🙂

 

NASZA TRASA I CO POLECAM ZOBACZYĆ W NORMANDII I SOMMIE

Normandia jest naprawdę rozległym regionem. Niestety z powodu ograniczenia czasowego, skupiliśmy się tylko na północnej części, odpuszczając tym samym takie atrakcje jak Mont Saint-Michel czy historyczne plaże, które były miejscem Lądowania w Normandii. Do samej Dunkierki też nie dotarliśmy, bo jest wysunięta jeszcze bardziej na północ od miejsc, na których najbardziej nam zależało w czasie tego road tripu (technicznie leży w ogóle w regionie zwanym Hauts-de-France). Brzmi jak byśmy wykluczyli największe atrakcje regionu? Spokojnie, Normandia ma naprawdę wiele do zaoferowania 😉 A dodatkowo do planu zwiedzania dorzuciliśmy Sommę.

Normandia mapa

 

BAIE DE SOMME – ZATOKA SOMMY

Zatoka Sommy to miejsce, gdzie rzeka Somma wpływa do kanału La Manche i gdzie występują bardzo silne pływy, zmieniające i kształtujące nieprzerwanie okoliczny krajobraz. Region słynie z szerokich plaż, rezerwatu przyrody, w którym można spotkać fokiurokliwych miasteczek pełnych zabytkowych budynków. Na miejscu znajdziecie również piękne latarnie (zresztą jak w wielu miejscach nad francuskim wybrzeżem). Niestety na rezerwat przyrody nie mieliśmy czasu (nad czym bardzo ubolewam), ale zajrzeliśmy na Pointe du Hourdel, gdzie znajduje się urokliwa latarnia oraz na pobliską plażę (przynależącą do miejscowości Cayeux-sur-Mer), gdzie nadal spoczywa fragment bunkru pochodzącego z Drugiej Wojny Światowej. Ten konkretny obiekt był częścią Wału Atlantyckiego wybudowanego przez Niemców w celu obrony podczas inwazji alianckiej. Miejscowa plaża jest też rzekomo świetnym punktem do obserwowania fok, ale my nie mieliśmy szczęścia tego dnia.

Francja Somma Pointe du Hourdel

Francja Somma

Francja Somma bunkier Hourdel

 

Francja Somma plaża

 

Francja Somma Hourdel plaża

 

Francja Somma Hourdel

 

CRIEL-SUR-MER

Następnie kierując się na południe, zatrzymaliśmy się w przeuroczej miejscowości Criel-sur-Mer, położonej już na oficjalnym terenie Normandii. Tutejsza plaża była już odgrodzona wysokim klifem kredowym i pokryta w większości kamieniami. Jedynie podczas odpływu ostatni fragment plaży jest wyłącznie piaskowy. Criel-sur-Mer na pewno nie jest jakąś główną atrakcją Normandii, ale polecam tu zajrzeć wszystkim fanom slow travelingu (czyli powolnego podróżowania). O tej porze w okolicy nie było niemalże żadnych turystów. Jedynie lokalni mieszkańcy i to głównie emeryci. I naprawdę to miasteczko to wymarzone miejsce na kupno domku na emeryturę. Na plaży znajdziecie również małe, białe domki z kolorowymi dachami. To tzw. kabiny, które są dość popularne w Normandii. Służą głównie do przechowywania sprzętu i do przebierania się, ale mini weranda ze spokojem funkcjonuje jako miejsce na piknik i do opalania. Tuż obok domków przygotowano boisko do gry w bule i naprawdę zazdrościłam tym emerytom, obserwując ich grę w pełnym jesiennym słońcu, w tak spektakularnej lokalizacji.

Francja Normandia Criel-sur-Mer

Criel-sur-Mer Normandia kabiny na plaży

Francja Normandia Criel sur Mer plaża

Normandia klify Criel-sur-Mer

Normandia klify

 

SAINT-VALERY-EN-CAUX

Większa i już bardziej turystyczna miejscowość z imponującą mariną, wielkimi klifami i naprawdę piękną latarnią morską (jedna z ładniejszych, jakie dotychczas widziałam). Dotarliśmy tam w okolicach wschodu słońca i widok na plażę był naprawdę niesamowity. W okolicach latarni znajduje się również świetny parking dla camperów i vanów. Saint-Valery-en-Caux słynie z rybołówstwa, a lokalnym przysmakiem jest śledź. Miasto uległo poważnym zniszczeniom w czasie Drugiej Wojny Światowej i większość obiektów musiała zostać odbudowana.

Francja Normandia wybrzeże klifowe

Francja Saint-Valery-en-Caux

Francja Saint-Valery-en-Caux latarnia

 

Saint-Valery-en-Caux

 

FÉCAMP

Kolejna większa miejscowość w Normandi, którą warto zobaczyć. Położona 40 km na północ od le Havre. Słynie z pięknych klifów, kamienistej plaży i uroczej latarni, do której prowadzi drewniany pomost. Na miejscu możecie skorzystać z takich atrakcji, jak wyprawa w morze zabytkowym okrętem oraz zwiedzanie Pałacu Benedyktynów i kilku tutejszych ogrodów. Jednak największą atrakcją jest zdecydowanie natura i dlatego polecam wstąpić tutaj na spacer wzdłuż wybrzeża, by popodziwiać klify.

Francja Fecamp

 

Francja Fecamp latarnia

 

Francja Fecamp latarnia morska

 

Fecamp Francja

 

Fecamp latarnia Francja

 

ÉTRETAT

Zdecydowanie największa atrakcja tej części Normandii i główny cel naszej podróży, czyli niesamowicie ukształtowane wybrzeże w miejscowości Étretat ze słynnym klifem w kształcie łuku. Warto spędzić tu trochę więcej czasu, spacerując wzdłuż plaży i wchodząc na główne punkty widokowe. Jeden z najbadziej znanych punktów widokowych, z którego rozpościera się niesamowity widok na miasto i na klify, znajduje się przy kaplicy Notre-Dame-de-la-Garde. Kolejny punkt widokowy znajduje się bezpośrednio nad słynną bramą klifową – szukajcie w mapach Google nazwy „Porte d’Aval”, a do ostatniego punktu, który polecam sprawdzić, wiedzie ścieżka zwana „Chemin des Douaniers”. W Étretat znajdziecie też mónstwo klimatycznych restauracji. My wybraliśmy się do naleśnikarni i do pizzeri, ale lokalnym przysmakiem są mule z frytkami. Jeśli więc nie podchodzicie do tego dania z takim obrzydzeniem, jak ja, to na pewno lokalna oferta Was oczaruje.

Normandia klify Etretat

Etretat Normandia Francja

Francja Normandia Etretat

 

Etretat Francja klify

 

Etretat klify Normandia

 

Normandia Francja klify Etretat

 

OKOLICE LE HAVRE

Le Havre jest drugim największym portem Francji (pierwsze miejsce zajmuje Marsylia), którego zabudowa została gruntownie zniszczona w czasie Drugiej Wojny Światowej. Centrum zostało odbudowane według planu architekta Auguste’a Perreta i trafiło na listę zabytków UNESCO. Le Havre jest bardzo przemysłowym miastem i modernistyczna architektura centrum też do mnie nie przemawiała ze zdjęć, dlatego postanowiliśmy odpuścić zwiedzanie. Jednak naszego ostatniego dnia podróży po Normandii podjechaliśmy w okolice le Havre, by zobaczyć most Pont de Normandie Nord, położony nad ujściem Sekwany. Tuż obok znajdziecie mnóstwo maleńkich jeziorek w kształcie serc. Pierwszy raz ujrzałam taki widok i uważam, że robi wrażenie. Jeśli też chcecie odwiedzić to miejsce, szukajcie w Google Maps drogi o nazwie „Route de l’Estuaire”.

Normandia le Havre

 

PODRÓŻOWANIE CAMPEREM PO NORMANDII I SOMMIE

To była moja pierwsza podróż camperem, więc nie mam żadnej skali porównawczej. Jednak uważam, że Normandia i Somma są świetnie przystosowane do takiej formy zwiedzania i na miejscu znajdziecie wiele pól campingowych, gdzie można parkować camperami i vanami, pozostając na noc za niewielką opłatą (ok. 50 zł za noc) i mogąc koszystać z kuchni i łazienki. W niektórych miejscach znajdziecie również specjalne parkingi dla przyczep campingowych i camperów, np. w okolicach wspomnianej latarni morskiej w Saint-Valery-en-Caux. Minus takich parkingów? Brak łazienek i kuchni. W takim wypadku polecam udać się do pobliskich McDonald’sów czy Burger Kingów i skorzystać z ich łazienek 😉 Jeśli już decydujecie się na nocleg na polu campingowym, musicie zameldować się zazwyczaj najpóźniej do godziny 18:00 (przynajmniej tak to wyglądało w październiku, czyli poza szczytem sezonu). W innym wypadku nie traficie już na żadnego pracownika obsługi.

Francja Normandia road trip

 

road trip Normandia Francja

camperem po Normandii

 

Drogi w Normandii i Sommie są oczywiście w rewelacyjnym stanie. Ruch poza szczytem sezonu był znikomy, a kultura na drodze na pewno na wyższym poziomie, niż w Polsce. Jeździło mi się bardzo przyjemnie i spokojnie. Jedyne na co warto uważać, prowadząc równie duży samochód, to szerokość dróg. W miasteczkach i wioskach drogi bywają bardzo wąskie. W okolicach Étretat nawigacja z Google Maps wysłała nas przez wąskie, jednopasmowe drogi polne. Trochę się obawialiśmy potencjalnego mijania na takiej trasie, ale o 9 rano nie napotkaliśmy żadnego innego samochodu.

Normandia road trip Francja

 

Normandia podróż samochodem

 

W nasz road trip wybraliśmy się Fordem Rangerem Globe Camperem. Na pickup Forda zamontowano nadbudówkę, wewntrz której znajduje się mała kuchenka, lodówka, zlew, dwie kanapy do siedzenia, stolik i szafki. Po podniesieniu dachu można również opuścić łóżko, które jest bardzo szerokie i spokojnie zmieszczą się na nim 3 osoby. My spaliśmy w dwójkę i mieliśmy mnóstwo przestrzeni. Był to pierwszy równie wielki samochód, jaki miałam okazję prowadzić, a jednocześnie pierwszy z automatyczną skrzynią biegów. Bardzo się stresowałam przed wyjazdem, czy podołam z takimi gabarytami, a informacja o skrzyni biegów jeszcze bardziej mnie nakręcała. Po przejechaniu kilku kilometrów doszłam do wniosku, że niepotrzebnie całe życie panikowałam przed prowadzeniem samochodów z automatyczną skrzynią biegów – jest naprawdę łatwiejsza w obsłudze niż manualna. A rozmiar samochodu okazał się jego atutem – w autach typu 4×4 siedzi się wyżej i dzięki temu ma się lepszy ogląd na drogę. Dodatkowo z równie wielkimi kołami nie trzeba obawiać się potencjalnego „zaliczenia krawężnika”. Trzeba jednak pamiętać, że droga hamowania wydłuża się w związku z potężną wagą samochodu, a przy parkowaniu i cofaniu warto skorzystać z pomocy pasażera.

Francja-podróż samochodem po Normandii Ford Ranger Globe CamperFord Ranger Globe Camper wnętrze

Normandia i Somma zrobiły na mnie niesamowite wrażenie, a podróż camperem okazała się czystą przyjemnością. Jeśli planujecie zwiedzanie francuskiego wybrzeża samochodem, a macie do dyspozycji więcej dni, niż my, koniecznie wzbogaćcie swoją trasę o takie punktu jak wybrzeże Cote d’Opale (piękne wydmy), plaże Lądowania w Normandii, Mont Saint-Michelle (chyba nie muszę przedstawiać tego miasta położonego na wzgórzu i idealnego do obserwowania magii pływów?), Gateville (piękna latarnia morska) i Gouville-sur-Mer (genialne, kolorowe chatki). Można wyruszyć nawet dalej na południe, by odkryć skaliste wybrzeże i barwne latarnie Bretanii.

To jak? Byliście już nad francuskim wybrzeżem? A jeśli nie, to czy nabraliście apetytu na wyjazd? 

I jak wyglądają Wasze doświadczenia w podróżowaniu camperem lub vanem?

 

Wyjazd zorganizowany w ramach współpracy z Fordem. Trasę opracowałam samodzielnie, a moje opinie pozostają niezależne.

 

A jeśli podoba Ci się mój blog podróżniczy, zachęcam również do sprawdzenia moich profili na Instagramie i na Facebooku, gdzie znajdziesz jeszcze więcej zdjęć podróżniczych!

 

 

 

Artykuł ROAD TRIP CAMPEREM PO NORMANDII I SOMMIE pochodzi z serwisu Dobrze podróżować.

]]>
https://dobrze-podrozowac.pl/road-trip-w-normandii-z-camperem/feed/ 8
WYPOŻYCZANIE SAMOCHODU NA ISLANDII I PRZEPISY DROGOWE NA ISLANDII https://dobrze-podrozowac.pl/wypozyczanie-samochodu-na-islandii-i-przepisy-drogowe-na-islandii/ https://dobrze-podrozowac.pl/wypozyczanie-samochodu-na-islandii-i-przepisy-drogowe-na-islandii/#comments Wed, 30 May 2018 18:00:59 +0000 http://dobrze-podrozowac.pl/?p=1790 Odwiedziłam Islandię dwukrotnie i podróżowałam tam zarówno stopem, jak i autobusami czy samochodem. I moim zdaniem samochód to najwygodniejsza opcja. Po pierwszej podróży na Islandię, którą odbyliśmy częściowo na stopa i częściowo autobusami, czułam ogromny niedosyt, ponieważ wiele fajnych miejsc zobaczyłam tylko z okna samochodu. Jeśli danego dnia załapaliśmy się na przejazd 200km z jednym […]

Artykuł WYPOŻYCZANIE SAMOCHODU NA ISLANDII I PRZEPISY DROGOWE NA ISLANDII pochodzi z serwisu Dobrze podróżować.

]]>
wypożyczanie samochodu na Islandii. Przepisy drogowe na Islandii

Odwiedziłam Islandię dwukrotnie i podróżowałam tam zarówno stopem, jak i autobusami czy samochodem. I moim zdaniem samochód to najwygodniejsza opcja. Po pierwszej podróży na Islandię, którą odbyliśmy częściowo na stopa i częściowo autobusami, czułam ogromny niedosyt, ponieważ wiele fajnych miejsc zobaczyłam tylko z okna samochodu. Jeśli danego dnia załapaliśmy się na przejazd 200km z jednym kierowcą, to korzystaliśmy. W praktyce oznaczało to brak postojów przy tak fajnych atrakcjach, jak np. wodospad Seljalandsfoss. Tak samo podróżując autobusem, nie mieliśmy okazji wyskoczyć na parę godzin do parku narodowego Skaftafell czy nad jezioro Myvatn… Dlatego w moim odczuciu samochód to najlepszy środek transportu na Islandii – możesz nim dotrzeć niemalże wszędzie i Ty decydujesz, kiedy zrobisz przerwę na zdjęcia czy spacer po okolicy! Niestety wypożyczanie samochodu na Islandii to dość kosztowna sprawa, a Islandczycy obwarowali się milionem ubezpieczeń , które przydadzą się jedynie o wybranej porze roku, czy na pojedynczej trasie. Dlatego jeśli planujesz swoją pierwszą podróż na Islandię i będziesz wynajmować samochód, zajrzyj koniecznie dalej, by poznać najważniejsze wskazówki dotyczące wypożyczania samochodu, jak i islandzkie przepisy drogowe. Na zdjęciach zobaczysz również, w jak malowniczych miejscach przebiegają niektóre drogi 🙂

 

Wypożyczanie samochodu na Islandii

Islandia

KOSZTY WYNAJMU SAMOCHODU NA ISLANDII

Jeśli planujecie podróż po Islandii przynajmniej we dwie osoby i zamierzacie zobaczyć coś więcej niż Rejkiawik i Golden Circle, to na pewno koszt wynajmu samochodu na Islandii okaże się korzystniejszy niż koszt podróżowania autobusami. Najtańsze samochody są już dostępne od ok. 600 zł za tydzień poza wysokim sezonem (+ oczywiście koszt paliwa i dodatkowe ubezpieczenia). A dla porównania cena samego biletu powrotnego na trasie lotnisko w Keflaviku – Rejkiawik dla jednej osoby to ok. 200 zł.

 

WYBÓR WYPOŻYCZALNI

1. Oczywiście główne kryteria to cena i standard pojazdów. Polecam przejrzeć kilka wypożyczalni. Znajdziemy ich mnóstwo wpisując w Google maps „car rental Iceland” – polecam szukać w okolicach Keflaviku lub Rejkiawiku.

2. Ocena wypożyczalni to kolejny ważny aspekt. Poczytaj konkretne opinie na Google czy Trip Advisor. Moim zdaniem lepiej zapłacić trochę więcej, ale mieć gwarancję nowego i serwisowanego sprzętu. Islandia jest ogromnym krajem, pełnym terenów wulkanicznych. W niektórych miejscach nie uświadczysz stacji benzynowej (nie wspominając o żadnych sklepach czy hotelach) przez kilkaset kilometrów. Co jeśli samochód zawiedzie właśnie na takim odcinku trasy?

 

Islandia. Droga w okolicach Vik

Islandia, pole lawowe

3. Transport z lotniska – niektóre wypożyczalnie oferują odbiór klientów bezpośrednio z lotniska. Pracownik wypożyczalni będzie czekał na Ciebie w hali przylotów z kartką z Twoim imieniem i zawiezie Ciebie (być może wraz z innymi klientami) bezpośrednio do wypożyczalni, skąd wyjedziesz wypożyczonym samochodem.

4. Jeśli jesteś jedynym kierowcą w ekipie i nie masz wyrobionej karty kredytowej na własne nazwisko, sprawdź koniecznie wcześniej, czy dana wypożyczalnia wyrazi zgodę na dokonanie blokady kaucji na karcie innego pasażera. Znane sieci wypożyczalni samochodowych często nie akceptują takiego rozwiązania, natomiast lokalne wypożyczalnie najczęściej idą na rękę klientom.

5. Sprawdź, jaka jest wysokość kaucji, na którą zostanie potem dokonana blokada na karcie kredytowej. Niektóre wypożyczalnie nie pobierają kaucji.

6. Sprawdź wcześniej na stronie wypożyczalni, jaki jest dozwolony minimalny wiek, by wypożyczyć samochód oraz minimalny okres posiadania prawa jazdy

droga na Islandii

Wypożyczanie samochodu na Islandii

 

Ja korzystałam z wypożyczalni Lagoon Car Rental w okolicach Keflaviku. Polecam zajrzeć pod wspominany link do strony Guide to Iceland, gdyż oprócz oferty firmy Lagoon, znajdziecie tam porównywarkę cen wielu innych islandzki wypożyczalni.

3 lata temu samochody od Lagoon liczyły rok lub dwa lata. Zamówiliśmy Renault Clio, czyli prawie najmniejszy dostępny samochód. Po dotarciu okazało się, że nie było go już na stanie i w tej samej cenie otrzymaliśmy upgrade do przepięknego Nissana Pulsara z kamerą cofania i wbudowaną nawigacją (obecnie auto już nie jest dostępne w ofercie wypożyczalni)! Pracownicy Lagoon Car Rental zgodzili się dokonać blokady kaucji na karcie kredytowej pasażera, gdyż ja jako jedyny kierowca, nie miałam wyrobionej swojej karty. Nie mieliśmy żadnych problemów przy zwrocie auta czy po powrocie z podróży. Auto było bezawaryjne, a obsługa – pomocna i zupełnie fair. Z czystym sumieniem mogę polecić tę wypożyczalnię. Znajoma, która wybrała się na Islandię rok później, również korzystała z ich oferty i również zachwalała.

 

UBEZPIECZENIA DOSTĘPNE PRZY WYPOŻYCZANIU SAMOCHODU NA ISLANDII

1. Zazwyczaj standardowa cena wypożyczenia samochodu zawiera 3 ubezpieczenia:

  • Personal Accident Insurance (PAI) – ubezpieczenie od następstw nieszczęśliwych wypadków (NNW)
  • third party liability insurance –  ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej (OC)
  • collision damage waiver (CDW) – ubezpieczenie pojazdu od uszkodzeń (forma Autocasco) – ubezpieczenie obejmujące uszkodzenia powstałe zazwyczaj w wyniku wypadku (ale już nie kradzieży) i ogranicza odpowiedzialność do konkretnej kwoty

Droga offroad na Islandii. Droga szutrowa

Islandia, droga obok wodospadu Seljalandsfoss

 

2. Na miejscu można dokupić następujące ubezpieczenia:

  • Super collision damage waiver (SCDW) – ubezpieczenie, które całkowicie znosi odpowiedzialność za uszkodzenie samochodu lub pomniejsza kwotę odpowiedzialności za uszkodzenie samochodu (np. z €3490 do €690)

  • Sand and ash protection (SAAP) – ubezpieczenie pomniejsza kwotę odpowiedzialności za uszkodzenie samochodu w wyniku burzy piaskowej; pracownik wypożyczalni, z której korzystaliśmy, całkiem szczerze doradził, że to ubezpieczenie przydaje się tylko podczas przejazdów na południu Islandii i w okresie wiosennym lub jesiennym – wówczas zdarzają się tam burze piaskowe, a wszystkie samochody znajdujące się na drodze takiej burzy, ulegają poważnym zarysowaniom

  • Gravel protection (GP) – moim zdaniem bardzo przydatne ubezpieczenie na Islandii – redukuje odpowiedzialność finansową za uszkodzenie samochodu w wyniku uderzenia żwirem lub kamieniami; szczególnie przydatne, jeśli wybierasz się na przejazd offroad; w praktyce nawet na asfaltowych drogach znajduje się luźno rozrzucony żwir i nie unikniesz kamieni wyskakujących spod kół mijanych aut – kwestia szczęścia, czy będą to małe kamienie i czy pozostawią jakiekolwiek rysy

  • Theft protection (TP) – ubezpieczenie od kradzieży auta, na ogół całkowicie znosi odpowiedzialność finansową za kradzież; Islandia jest bardzo bezpiecznym krajem, a według oficjalnych raportów pojedyncze kradzieże samochodów zdarzają się najczęściej w okolicach Rejkiawiku; moim zdaniem można spokojnie odpuścić zakup tego ubezpieczenia

  • Tire Protection (TIP) – ubezpieczenie pokrywające koszt naprawy i wymiany opon

  • dodatkowo można zakupić tzw. insurance bundle, czyli pakiet wszystkich dostępnych ubezpieczeń po okazyjnej cenie

Jak widzisz, opcji jest cała masa. Myślę, że nie ma co dać się zwariować. Polecałabym dokupić jedynie ubezpieczenie na zniszczenia od żwiru i kamieni (Gravel Protection). Reszta zależy od Twoich potrzeb, pory roku i planowanej trasy.

Wypożyczanie samochodu na Islandii. Most obok zatoki lodowcowej Jokulsarlon

Islandia, droga

 

PRZEPISY DROGOWE NA ISLANDII

Na Islandii jeździ się naprawdę przyjemnie. Czułam się tam o wiele bezpieczniej niż na polskich drogach. Większa siatka dróg znajduje się tylko w okolicy Rejkiawiku, natomiast przejazd główną drogą nr 1 jest banalnie prosty i niesamowicie satysfakcjonujący ze względu na krajobrazy. Oczywiście wiele zależy również od warunków pogodowych, a jeśli wybierasz się poza trasy asfaltowe, utrudnienie może dodatkowo wzrosnąć. Niewątpliwie wzrastająca fala turystów również przyczynia do większego zagrożenia (według moich obserwacji najgorzej piratują Chińczycy). Wyjazd poza szczytem sezonu letniego gwarantuje przyjemniejszą jazdę po Islandii.

Drogi na Islandii. Wypożyczanie damochodu na Islandii.

Islandia, góry.

Przepisy są dość podobne, jak w Polsce, czy innych krajach Europejskich – jazda prawą stroną, wymijanie od lewej itp. Poniżej kilka najważniejszych informacji:

  • przeciętna dozwolona prędkość na terenach zabudowanych – 30-50 km/h
  • 80 km/h na drogach szutrowych
  • 90 km/h to maksymalna dozwolona prędkość na Islandii! (ponoć wokół całego kraju są porozmieszczane fotoradary, a wypożyczalnia nie odpuści nam mandatu)
  • światła powinny być włączone również za dnia
  • zakaz korzystania z urządzeń wymagających trzymania w dłoni w czasie jazdy, jak np. telefony komórkowe
  • wymagane foteliki dla dziecina tej stronie wszystkie wytyczne ze względu na wiek i wzrost dzieci
  • obowiązkowa opłata za przejazd tunelem Hvalfjörður – 1000 ISK
  • przy mostach jednopasmowych pierwszeństwo ma pojazd znajdujący się bliżej mostu; dłuższe mosty posiadają boczne zatoki, które ułatwiają mijanie

  • uwaga na owce! należy uważać również na te znajdujące się na poboczach, bo w każdej chwili mogą wyskoczyć na jezdnię; jeśli kiedykolwiek potrącisz owcę, zjedź na pobocze i zgłoś to pod nr tel 112

Islandia owce

Owce na Islandii

 

Jeśli wybierasz się na Islandię i Ty lub ktoś z Twojej grupy posiadacie prawo jazdy, to zdecydowanie polecam podróżowanie samochodem. Jazda po drodze głównej nr 1 jest niesamowicie przyjemna, koszty często wypadają korzystniej niż w przypadku przejazdów autobusami, ale przede wszystkim będziesz mieć możliwość zatrzymać się przy wszystkich atrakcjach napotkanych na drodze. W Polsce jeżdżę samochodem bardzo rzadko i mimo rocznej przerwy w siedzeniu za kółkiem, na Islandii czułam się naprawdę rewelacyjnie, prowadząc.

 

Miałeś okazję wypożyczyć samochód na Islandii? Podziel się swoimi doświadczeniami i wskazówkami! A jeśli masz jeszcze jakieś pytania odnośnie wynajmu, pisz śmiało w komentarzach – postaram się odpowiedzieć!

 

 

Artykuł WYPOŻYCZANIE SAMOCHODU NA ISLANDII I PRZEPISY DROGOWE NA ISLANDII pochodzi z serwisu Dobrze podróżować.

]]>
https://dobrze-podrozowac.pl/wypozyczanie-samochodu-na-islandii-i-przepisy-drogowe-na-islandii/feed/ 6
CO ZWIEDZIĆ NA ISLE OF SKYE https://dobrze-podrozowac.pl/co-zwiedzic-na-isle-of-skye/ https://dobrze-podrozowac.pl/co-zwiedzic-na-isle-of-skye/#comments Wed, 22 Feb 2017 18:15:59 +0000 http://dobrze-podrozowac.pl/?p=880 Odwiedziliśmy Szkocję w ostatnie wakacje, w lipcu. Na miejscu wypożyczyliśmy samochód, spędziliśmy kilka dni w Edynburgu i Glencoe, zwiedzając również liczne atrakcje po drodze naszej trasy, np. wiadukt w Glenfinnan (znany z filmów o Harrym Potterze), rybacką miejscowość Oban, zamek Stalker czy słynny zamek Eilean Donan. Niemniej, celem naszej wyprawy była wyspa Isle of Skye […]

Artykuł CO ZWIEDZIĆ NA ISLE OF SKYE pochodzi z serwisu Dobrze podróżować.

]]>
Szkocja, Neist Point

Odwiedziliśmy Szkocję w ostatnie wakacje, w lipcu. Na miejscu wypożyczyliśmy samochód, spędziliśmy kilka dni w Edynburgu i Glencoe, zwiedzając również liczne atrakcje po drodze naszej trasy, np. wiadukt w Glenfinnan (znany z filmów o Harrym Potterze), rybacką miejscowość Oban, zamek Stalker czy słynny zamek Eilean Donan. Niemniej, celem naszej wyprawy była wyspa Isle of Skye położona w północno-zachodniej części Szkocji.

Szkocja, zamek Eilean Donan

Isle of Skye oferuje mnóstwo atrakcji turystycznych. Można tu zwiedzić malownicze miasteczka, zamki, destylarnię lub udać się na rejs statkiem. Jednak główną atrakcją Skye są jej niesamowite krajobrazy i dlatego lista miejsc, które chciałabym Wam polecić, składa się wyłącznie z atrakcji

  • do których wstęp jest bezpłatny,
  • do których całkiem łatwo dotrzeć,
  • dzięki którym poczujecie bliskość z naturą
  • i dzięki którym natychmiast docenicie uroki wyspy!

 

Old Man of Storr

Old Man of Storr to formacja skalna, którą spokojnie można określić mianem symbolu Isle of Skye. Wpisując w wyszukiwarkę Google graphics hasło „Isle of Skye”, otrzymacie w pierwszej kolejności wyniki zawierające zdjęcia tego miejsca. I bynajmniej nie ma w tym nic zaskakujące, bo miejsce należy do naprawdę urokliwych.

Old Man of Storr znajduje się w północnej części wyspy, w rejonie zwanym Trotternish, w pobliżu miasteczka Portree. Bardzo łatwo dostać się tam, jadąc samochodem z Portree, a następnie odbywając krótką wędrówkę pod górę. Na miejsce można również dotrzeć autobusem firmy Go Skye!, która zapewnia transport z Portree do licznych atrakcji Skye.

Wędrówka w kierunku punktu widokowego na Old Man of Storr nie wymaga ani wiele wysiłku, ani wiele czasu. Spacer można odbyć w większości warunków pogodowych. Wchodzimy na wysokość ok. 300m, trasa w obie strony wynosi ok. 4km i zajmuje ponad godzinę. Również z tych względów napotkacie tam mnóstwo turystów, ale mimo tłumów, można spokojnie wykonać fajne zdjęcia.

Old Man of Storr, Isle of Skye, Szkocja

Droga do Old Man of Storr, Isle of Skye, Szkocja

Quiraing

Chyba nigdy nie zapamiętam właściwej wymowy tej nazwy i chyba równie ciężko jest mi znaleźć słowa, które oddadzą piękno i atmosferę tego miejsca. Zieleń jest tam zieleńsza, wokół pełno pasących się owiec, a jeśli zdecydujesz się na spacer po okolicy, to dość szybko odetniesz się od tłumu turystów. Większość turystów wykonuje tylko zdjęcie w okolicy głównego parkingu i rusza w dalszą trasę. Ich strata, bo wzrok i umysł odpoczywają w takich miejscach. Jest tam sielankowo, ale z odrobiną dramatyzmu w krajobrazie.

Quiraing znajduje się bardzo blisko Old Man of Storr. My odwiedziliśmy oba miejsca tego samego dnia, jadąc w kierunku z Portree do Uig. Cała pętla wokół Quiraing liczy ok. 7km i zajmuje powyżej 2 godzin. Zdecydowanie warto udać się na taki spacer – widoki niezapomniane, choć lepiej wybrać się tam w bezdeszczowy dzień. Ścieżki są wydeptane, niepokryte żwirem czy deskami, a zatem łatwo tworzy się na nich błoto.

Quairaing, Isle of Skye, Szkocja

Quairaing, Isle of Skye, Szkocja

Quairaing, Isle of Skye, Szkocja

 

Kilt Rock

Kilt Rock to klif, leżący na trasie z Old Man of Storr w kierunku Quiraing, z którego spływa wodospad i tworzy niepowtarzalny widok. Na miejscu znajduje się punkt obserwacyjny ogrodzony barierkami, z którego można podziwiać wodospad.

Miejsce bardzo łatwo dostępne, niewymagające żadnej dłuższej wędrówki. Po prostu – parking leży tuż obok punktu widokowego. Z tego powodu jest tu też wielu turystów i może być ciężko znaleźć miejsce parkingowe. Dojazd również bardzo łatwy, choć należy bacznie wyglądać zjazdu na parking. My go przeoczyliśmy za pierwszym razem. Teren w okolicy jest naprawdę płaski – nie spodziewałam się, że tuż obok znajdują się równie urwiste klify!

Kilt Rock, Isle of Skye, Szkocja

 

Neist Point

Neist Point to najbardziej wysunięty na zachód punkt Isle of Skye, na skraju którego znajduje się latarnia morska. Leży w zachodniej części wyspy, zwanej Durinish. Osobiście polecam połączyć zwiedzanie Neist Point wraz z wizytą w zamku Dunvegan czy na plaży w Claigan, ponieważ wszystkie punkty są położone stosunkowo blisko siebie.

Dojazd do Neist Point przysporzył mi najwięcej stresu, z racji długiego odcinka jednopasmowej wiejskiej drogi, którą trzeba pokonać, by dotrzeć w okolice latarni. Na Isle of Skye znajdziecie wiele takich fragmentów dróg, na których szerokości mieści się tylko jeden samochód, a mijanie odbywa się w przeznaczonych do tego zatokach. Niemniej odcinek prowadzący do Neist Point jest o tyle trudny, ponieważ wiedzie przez pagórkowaty teren, a zatem samochody nadjeżdżające z naprzeciwka często nie są widoczne. Do tego w wielu miejscach na drodze trafiliśmy na stada owiec, które nawet nie reagowały na trąbienie. Zalecam zatem szczególną ostrożność i zredukowanie prędkości na tej trasie.

Jednak trud drogi rekompensują niesamowite widoki na miejscu. Neist Point otaczają dramatyczne klify, które na myśl przywodzą krajobrazy Wysp Owczych. Miejsce przepiękne. Wywarło na mnie ogromne wrażenie. Być może dlatego, że jechałam tam bez żadnych oczekiwań, a na miejscu zostałam pozytywnie zaskoczona.

Szkocja, Neist Point

Neist Point, Szkocja

 

Plaża w Claigan

To kolejne miejsce, do którego jechałam bez większych oczekiwań, a okazało się całkiem przyjemne. Plaża w Claigan oferuje zupełnie inne krajobrazy niż wszystkie dotychczas opisane miejsca, ale widoki są i tak zaskakujące. Zaskakujące, bo kto by się spodziewał plaży z pokruszonego koralowca w Szkocji!

Dojazd niestety podobny, jak na trasie do Neist Point – spory odcinek pagórkowatej drogi z zatokami do mijania nadjeżdżających samochodów. Na miejscu niewielu turystów, ale pobliski parking nie byłby też w stanie więcej z nich pomieścić.

Jeśli wybieracie się do zamku w Dunvegan, podjedźcie kawałek dalej, na plażę w Claigan. Zdecydowanie warto. Okolica naprawdę sielankowa, a jeśli pogoda dopisuje – świetne miejsce na piknik!

Plaża w Claigan, Isle of Skye

Claigan, Isle of Skye

 

Fairy Pools

Fairy Pools to naprawdę urokliwe miejsce – liczne małe wodospady położone w dolinie gór Black Cuillins. Jednak ze wszystkich wymienionych w tym artykule miejsc, najbardziej mnie rozczarowały. Nie wiem, być może po obejrzeniu wszystkich zdjęć Fairy Pools w sieci, jechałam tam z dużo większymi oczekiwaniami. Okolica jest naprawdę piękna.Trafiliśmy na pochmurny i mglisty dzień. Dodało to trochę dramatyzmu miejscu. Mimo to, Fairy Pools nie były czymś, czego nie widziałabym już w innych miejscach w Europie.

Fairy Pool znajdują się w zachodniej części Isle of Skye. Najbliżej położona miejscowość to Carbost. My jechaliśmy do Fairy Pools z okolic destylarni Talisker w kierunku Glenbrittle.

Na pewno spacer w okolicy Fairy Pools jest przyjemny.Czujesz bliskość z naturą. Jeśli jednak spędzasz niewiele czasu na Isle of Skye, to polecam w pierwszej kolejności wszystkie wyżej opisane pozycje.
Szkocja, Isle of Skye, Fairy Pools

Szkocja, Isle of Skye, Fairy Pools

Artykuł CO ZWIEDZIĆ NA ISLE OF SKYE pochodzi z serwisu Dobrze podróżować.

]]>
https://dobrze-podrozowac.pl/co-zwiedzic-na-isle-of-skye/feed/ 6